Norweski rząd jest na dobrej drodze do wycofania w tym roku rekordowej kwoty ze swojego państwowego funduszu majątkowego i kontynuowania pompowania historycznych kwot stymulacyjnych w 2021 r., aby walczyć z „poważną porażką" wywołaną kryzysem Covid. Najbogatsza gospodarka skandynawska szacuje, że tak zwany strukturalny deficyt fiskalny, niezwiązany z ropą, wzrośnie w tym roku do 3,9 proc. funduszu, w porównaniu z 2,9 proc. w 2019 r. Do 2021 r. liczba ta spadnie do 3 proc.

Przewiduje się, że transfery z funduszu osiągną rekordowy poziom 433 miliardy koron (46 miliardów dolarów) w tym roku i 371 miliardów koron w 2021 roku. Dla porównania, transfery w wysokości 229 miliardów w 2019 roku osiągną rekordowy poziom 346,5 miliardów koron w 2020 roku i 273 miliardy koron w 2021 roku.

„Pandemia koronawirusa spowodowała najpoważniejsze załamanie norweskiej gospodarki od czasów II wojny światowej" - powiedział minister finansów Jan Tore Sanner. „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby Norwegia wyszła z kryzysu w jak najlepszej kondycji, a także aby młodzi nie musieli płacić rachunków".

Rząd spodziewa się, że PKB, który opiera się na przemyśle naftowym i morskim, zmniejszy się w tym roku o 3,1 proc., po czym wzrośnie o 4,4 proc. w 2021 roku. „W ciągu ostatnich kilku miesięcy aktywność zaczęła rosnąć, ale droga przed nami nadal jest pełna niepewności" - powiedział Sanner. „Chociaż ożywienie nastąpiło szybciej niż przewidywaliśmy w maju, poziom aktywności prawdopodobnie pozostanie niższy niż normalnie przez długi czas".

Norwegia stoi w obliczu łagodniejszej recesji niż większość reszty Europy. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki funduszowi majątkowemu w wysokości 1,1 biliona dolarów, który daje rządowi możliwość dodania rekordowego bodźca bez wykorzystywania rynków obligacji. Największy producent ropy w Europie Zachodniej polega na funduszu, aby zniwelować deficyty budżetowe, a w tym roku uciekł się do wycofywania środków na bezprecedensową skalę. Rozwój zmusił fundusz do rozpoczęcia likwidacji aktywów na pokrycie potrzeb gotówkowych rządu.

„Rząd wykazał silną wolę wspierania gospodarki w czasie kryzysu pandemicznego", powiedział SEB w notatce, wskazując na planowane rekordowe wycofania z funduszu. Rząd zapowiedział, że wprowadzi „szerokie obniżki podatków dochodowych", a także środki mające na celu zwiększenie siły roboczej, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych i dalszą dywersyfikację gospodarki od uzależnienia od ropy naftowej.