Reklama

To koniec podwyżek

Cykl zacieśniania polityki pieniężnej nie został zamknięty, ale prezes NBP sugeruje, że poprzeczka dla kolejnych podwyżek stóp wisi bardzo wysoko.
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Foto: Fot. Piotr Małecki/Bloomberg

Utrzymując drugi miesiąc z rzędu stopy procentowe bez zmian, Rada Polityki Pieniężnej nie zakończyła cyklu ich podwyżek, tylko go zawiesiła. Ale kolejne podwyżki są mało prawdopodobne. W ocenie większości członków RPP nie przyspieszyłoby to powrotu inflacji do celu NBP, a miałoby duże koszty ekonomiczne i społeczne. Taki wniosek płynie z konferencji prezesa NBP Adama Glapińskiego.

RPP w listopadzie drugi raz z rzędu utrzymała stopę referencyjną NBP na poziomie 6,75 proc. Wcześniej, do września włącznie, podwyższała ją na 11 kolejnych posiedzeniach. To, jak przypomniał w czwartek prof. Glapiński, było najsilniejsze zacieśnienie polityki pieniężnej w historii RPP. – Z otoczenia zewnętrznego przyjdzie do Polski silny impuls antyinflacyjny, który wzmocni efekty naszego zacieśnienia polityki pieniężnej – dodał prezes NBP, odnosząc się do tego, że na świecie, szczególnie zaś w Europie, postępuje spowolnienie gospodarcze, a główne banki centralne podnoszą stopy procentowe.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama