Reklama

Firmy mają nadzieję na lepszy koniec roku

Koniunktura w drugim kwartale może być słabsza niż w pierwszych miesiącach tego roku. Tak wynika z cokwartalnej „Informacji o kondycji sektora przedsiębiorstw", jaką właśnie opublikował NBP.

Publikacja: 18.04.2013 06:00

Firmy choć są niepewne tego, co się dzieje w gospodarce, uważają, że druga połowa roku będzie lepsza. Pytane przez NBP przedsiębiorstwa przyznają, że na razie nie zamierzają podnosić płac, powstrzymują się przed zwiększaniem zatrudnienia.

Na stagnację na rynku pracy wskazują również dane GUS. Wynika z nich, że w marcu kolejny miesiąc zatrudnienie się zmniejszyło, a płace nieznacznie wyprzedzają inflację.

Przeciętna płaca w firmach, gdzie pracuje od 10 osób, wyniosła w marcu 3,83 tys. zł. Jest o 62 zł wyższa niż rok temu. Płace realnie są wyższe o 0,6 proc. niż rok wcześniej, za to zatrudnienie niższe o 0,9 pkt proc. Dane o zatrudnieniu są zgodne z przewidywaniami analityków, za to o podwyżkach – nie. Spodziewali się wyższych (średnia wynosiła 2,8 proc). Zmniejszył się realnie fundusz płac. Jest niższy o 0,3 proc. – Firmy ograniczają liczbę miejsc pracy ze względu na słabe prognozy dotyczące popytu – uważa Piotr Dmitrowski, ekonomista BKG. Spodziewa się, że zatrudnienie będzie spadało do jesieni.

Ograniczenie zatrudnienia oraz spadek realnego funduszu płac są kolejnymi negatywnymi impulsami dla poziomu konsumpcji. Z badania NBP wynika, że firmy oczekują poprawy sytuacji dopiero w drugiej połowie roku. Zdaniem analityków Instytutu Ekonomicznego NBP gospodarka zbliża się do punktu zwrotnego cyklu. Ale niepewność otoczenia gospodarczego powoduje, że firmy wstrzymują się z inwestycjami, wciąż tną koszty, w tym koszty pracy.

Z danych NBP wynika, że w I kwartale ankietowane przedsiębiorstwa lepiej niż poprzednio oceniły rynek zbytu dla swoich produktów i usług. Wzrasta procent umiarkowanego optymizmu u eksporterów, ale spada u producentów towarów na rynek krajowy. Tylko co dwudziesta piąta firma mówi o możliwych podwyżkach płac w najbliższym kwartale. Redukcje płac pozostały zjawiskami incydentalnymi (2,6 proc. firm obniży wynagrodzenia w II kw. br.).

Reklama
Reklama

Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej powiedział, że jeśli dane z rynku pracy i o produkcji będą słabe, to będzie to stanowić podstawę do obniżki stóp o 50 pkt bazowych na najbliższym posiedzeniu Rady.

Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Gospodarka krajowa
2025 r. zakończyliśmy po drugiej stronie środka celu inflacyjnego NBP
Gospodarka krajowa
Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Gospodarka krajowa
GUS pokazał nowe dane o inflacji w Polsce
Gospodarka krajowa
Tym razem bez obniżki stóp procentowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama