Reklama

Bezrobocie wciąż wysokie, Polacy kupują ostrożnie

Kwietniowe statystyki rozczarowują, ale ekonomiści zwracają też uwagę na pozytywne sygnały.

Aktualizacja: 25.05.2013 08:59 Publikacja: 25.05.2013 06:00

Bezrobocie wciąż wysokie, Polacy kupują ostrożnie

Foto: GG Parkiet

Wartość sprzedaży detalicznej w kwietniu była o 0,2 proc. niższa niż rok wcześniej po wzroście o 0,1 proc. w marcu – podał Główny Urząd Statystyczny. To znacznie niższy odczyt, niż spodziewali się ekonomiści. Według średniej prognoz w ankiecie „Parkietu" sprzedaż miała wzrosnąć o 1 proc.

Bezrobocie wciąż wysokie

W kwietniu najmocniej spadała sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych. Mocno wyhamował wzrost sprzedaży w dyskontach. Ekonomiści tłumaczą, że to efekt przesunięcia zakupów na święta wielkanocne na marzec (w ubiegłym roku święta były w kwietniu).

Trzeci miesiąc z kolei pogłębił się spadek sprzedaży paliw. – Od początku roku ceny paliw systematycznie spadają. Dodatkowo gospodarstwa domowe widzące pogarszającą się sytuację na rynku pracy starają się racjonalizować swoje wydatki, w tym na paliwa do prywatnych środków transportu – wyjaśnia Rafał Sadoch z Invest-Banku.

Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, przyznaje, że głównym czynnikiem ograniczającym wydatki Polaków są obawy dotyczące utraty pracy, a tym samym źródeł dochodów. Jak podał wczoraj GUS, bezrobocie w kwietniu co prawda spadło do 14 proc. z 14,3 proc. w marcu, ale jest znacznie wyższe niż w tym samym czasie w roku ubiegłym. Wtedy stopa bezrobocia była poniżej 13 proc. W tym roku w końcu kwietnia w urzędach pracy zarejestrowanych było 2 mln 255,7 tys. osób bez pracy.

Premier Donald Tusk, komentując dane GUS, powiedział, że maj będzie kolejnym miesiącem spadku bezrobocia. Przyznał jednak, że poprawa na rynku pracy będzie powolna. – Wzrosła liczba ofert pracy z sektora prywatnego, co pozwala mieć nadzieję na poprawę sytuacji na rynku pracy w kolejnych miesiącach – mówi Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium. Latem statystyki dodatkowo będą też poprawiać pracownicy sezonowi. Ekonomiści ostrzegają jednak, że pod koniec roku bezrobocie  znowu przekroczy 14 proc.

Reklama
Reklama

Nadzieja dla konsumpcji

W podanych w piątek przez GUS statystykach ekonomiści doszukują się też pozytywnych sygnałów dla gospodarki. Jednym z nich jest przyspieszenie wzrostu sprzedaży samochodów, mebli oraz sprzętu RTV i AGD. Nie musi to jeszcze oznaczać, że Polacy zaczęli odważniej kupować, a niejedynie skorzystali z poświątecznych wyprzedaży. – Gdyby pozytywne tendencje w tej grupie towarów utrzymały się w kolejnych miesiącach, to może być symptomem stopniowej poprawy nastrojów konsumenckich, co może być widać w przyszłym tempie wzrostu konsumpcji prywatnej – mówi Wojciech Matysiak z Banku Pekao.

– Lekkiego przyspieszenia wzrostu konsumpcji oczekuję w III kw., do czego przyczynią się efekty niskiej bazy sprzed roku oraz ułatwienia w dostępie do kredytu konsumpcyjnego związane z wdrożeniem przez banki zmian w rekomendacji T – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. Zachęcić Polaków do częstszego finansowania zakupów kredytem mają też obniżki stóp procentowych NBP.

Zdaniem ekonomistów, piątkowe doniesienia z gospodarki powinny przekonać  członków Rady Polityki Pieniężnej, że potrzebne są dalsze cięcia stóp procentowych. Elżbieta Chojna-Duch, członkini RPP, przyznaje, że dane GUS wspierają ostrożną obniżkę stóp w czerwcu. – Z ewentualnym głębszym cięciem należy poczekać do lipcowej projekcji – mówi Chojna-Duch. – Spodziewam się, że na czerwcowym posiedzeniu RPP obniży stopy o 0,25 pkt proc., a kolejna obniżka nastąpi w lipcu – uważa Borowski.

[email protected]

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama