Od mocnego uderzenia rozpoczął się tydzień na warszawskiej giełdzie. Wczoraj WIG20 zyskał prawie 1,7 proc. Wynik ten robił tym większe wrażenie, że otoczenie wcale nie było jakoś wyjątkowo sprzyjające. We wtorek za ten ruch przychodzi nam jednak zapłacić. Od początku notowań na naszym parkiecie dominuje kolor czerwony. WIG20 po godzinie handlu tracił około 0,8 proc. i tym samym znów zbliżył się do poziomu 3400 pkt, który szturmem udało się zdobyć wczoraj. Słabością w gronie największych spółek razi przede wszystkim grupa Modivo (dawne CCC), której akcje tracą na wartości ponad 3 proc. Kolor czerwony dominuje dzisiaj także w sektorze bankowym. Dotyczyło to m.in. Aliora, który zaprezentował wyniki finansowe. W efekcie branżowy wskaźnik WIG – Banki tracił o poranku około 1,5 proc.
Spadki obserwujemy dzisiaj także w obszarze średnich i małych spółek. Oczywiście na giełdowej mapie nie brakuje też jasnych punktów. Do takich można zaliczyć m.in. firmę XTPL, której akcje rano drożały nawet ponad 10 proc. Wszystko to po informacji, że spółka nawiązała strategiczną współpracę z firmą Manz Asia z Tajwanu.
Czerwień znów atakuje giełdy
Na innych europejskich rynkach od rana również obserwujemy przecenę, chociaż jest ona niewielka. W przypadku niemieckiego wskaźnika DAX czy też francuskiego CAC40 wynosi ona około 0,2 proc. Czerwono było wczoraj na Wall Street. S&P 500 stracił ponad 1 proc., a Nasdaq zniżkował o 1,2 proc. - Inwestorzy musieli "przetrawić” weekendową decyzję prezydenta Donald Trump w sprawie nałożenia powszechnych 15-proc. ceł w oparciu o sekcję 122 ustawy o handlu. Administracja Białego Domu mimo niekorzystnego wyroku Sądu Najwyższego, nie rezygnuje z agresywnego kursu polityki celnej, co w krótkim terminie może wprowadzać na rynki dodatkową niepewność. Warto zwrócić uwagę, że nowe cła mogą obowiązywać przez okres 150 dni – po tym czasie muszą zostać zatwierdzone przez Kongres. Pomimo faktu, że większością w Kongresie dysponują Republikanie, uważamy, że zgoda na przedłużenie ceł nie będzie formalnością (nawet wśród wielu Republikanów protekcjonistyczna polityka Białego Domu nie cieszy się dużą popularnością).Inwestorzy z niepokojem obserwują również rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie – wskazuje Patryk Pyka z DI Xelion.
Czytaj więcej
Zamieszanie związane z amerykańskimi cłami jak na razie miało tylko ograniczony wpływ na rynki....
W Azji nadal zaś błyszczy Kospi, który zyskał ponad 2 proc. i od początku roku indeks ten urósł już blisko 42 proc. Dzień na plusie zamknął także Nikkei225, który zyskał prawie 0,9 proc.