Bardzo dobre wyniki Goldman Sachs i Morgan Stanley przywróciły optymizm wobec wycen instytucji finansowych, a dodatkowy impuls napłynął ze strony TSMC, którego pozytywna prognoza dla chipów AI wyraźnie uspokoiła obawy o przegrzanie segmentu technologicznego.
Rynek pokazuje też coraz szersze przywództwo – widoczna jest rotacja poza Big Tech, co potwierdza relatywna siła spółek przemysłowych, mid capów oraz indeksu Russell 2000, który po raz pierwszy w historii przebił 2700 pkt. Dow Jones obronił kluczowe wsparcie na 48 449 pkt., a DJTA ustanowił nowe ATH, zgodnie z teorią Dowa potwierdzając siłę byków i całkowicie wygaszając wielomiesięczną negatywną dywergencję między tymi benchmarkami. Na tym tle Nasdaq Composite wciąż pozostaje w płaskiej konsolidacji.
W Europie sezon wyników rozpoczyna się w wyraźnie negatywnych nastrojach, a prognozowany spadek zysków o ponad 4 proc. pokazuje narastający wpływ geopolityki i presji handlowej na bilanse spółek. Amerykańsko-tajwańska umowa obniżająca cła na półprzewodniki wzmacnia globalny sektor AI, podnosząc jednocześnie napięcia na linii USA–Chiny.
W Polsce RPP utrzymała stopę referencyjną na poziomie 4 proc., sygnalizując pauzę po serii obniżek i pozostawiając rynek z oczekiwaniami na symboliczne cięcia do połowy 2026 r. Na rynku walutowym brakuje zmienności, a USD/PLN walczy z formacją podwójnego dna, co nie pomaga WIG20 w ataku na nowe szczyty, ale jak dotąd nie przeszkadza w kontynuacji hossy.