WIG20 na początku drugiej połowy sesji zwyżkuje o 0,38 proc., sięgając 3281 pkt. Krajowy rynek próbuje odbić po dwóch dniach niewielkich spadków, jednak w rejonie lokalnych szczytów uaktywnia się podaż. Byki mają nieco związane ręce w związku ze słabszym zachowaniem banków, aczkolwiek najsłabszymi spółkami w WIG20 są dziś Orange i CCC. Na czele plasuje się za to CD Projekt z 5,5-proc. umocnieniem. Po ponad 1 proc. zyskują także KGHM i Dino Polska.
Przy ograniczonych zwyżkach WIG20 indeksy średnich i małych firm tracą odpowiednio po 0,5 proc. i 0,15 proc. Na szerokim rynku najsłabsze są Asseco Poland, APS Energia, Pekabex. Znów zapowiada się na całkiem spore obroty – na półmetku sesji sięgają one niemal 1 mld zł.
Czytaj więcej
W prognozach analityków i ekonomistów na 2026 rok nie widać, by polska waluta zamierzała zrobić k...
Główne rynki w Europie dziś świecą na czerwono. DAX traci co prawda nieznacznie, natomiast CAC40 osuwa się o 0,31 proc. Na dwie godziny przed startem handlu kasowego w USA kontrakty na główne amerykańskie indeksy odrabiają niemal w całości straty poniesione w środę, kiedy nastroje podkopały wypowiedzi członków Fed i ograniczenie oczekiwań na obniżki stóp procentowych. Z danych makro inwestorzy zwrócą dziś uwagę na liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.
Kurs głównej pary walutowej utrzymuje się w czwartek w okolicach 1,163. Stabilny jest też złoty – dolar kosztuje 3,61 zł, a euro 4,20 zł. Po wczorajszych zwyżkach bitcoin dziś lekko traci i kosztuje 96,6 tys. dolarów. Korektę obserwujemy też na rynku metali szlachetnych, gdzie uncja złota zniżkuje o 0,26 proc., do 4616,7 dolarów.