Już ponad 100 spółek przedstawiło konkretną propozycję dywidendy z zysku za 2021 r. (część już została przegłosowana przez walne zgromadzenia), uwzględniając również emitentów, którzy już zdążyli ją wypłacić. Zapewne dołączą do nich kolejni, bo część zarządów skłania się ku jej wypłacie.

Udany sezon

W 2021 r. spółki z GPW znacząco podbiły zyski, zwiększając możliwości wypłaty dywidendy. Ale pojawiła się duża niepewność związana ze skutkami rosyjskiej napaści na Ukrainę. Mimo to, biorąc pod uwagę wysokie stopy dywidendy, tegoroczne wypłaty zapowiadają się bardzo atrakcyjnie. – W opublikowanych dotychczas komunikatach nie widzę dużej wstrzemięźliwości w kwestii wypłat dywidend przez spółki. W przypadku części wartość wypłaty jest zdecydowanie wyższa niż w roku poprzednim (który jednak był wypłatą za obiektywnie trudny 2020 rok). Pewnym wyjątkiem są wybrane spółki Skarbu Państwa z sektora paliwowego i energetycznego, mające za sobą bardzo dobry rok – zwraca uwagę Kamil Hajdamowicz, menedżer ds. ryzyka produktów inwestycyjnych, Santander BP. – Wszystko wskazuje więc na to, że inwestorzy nie powinni w tym roku narzekać na wypłacone dywidendy (warto też wspomnieć, że część spółek wybiera formę skupu akcji). Co więcej, biorąc pod uwagę silną przecenę giełdową w ostatnich tygodniach i brak jasnych perspektyw na rynkowe odbicie, stopa dywidendy może okazać się zaskakująco wysoka – wskazuje.

Atrakcyjne wypłaty

Najatrakcyjniejsze stopy dywidend oferują spółki szerokiego rynku. Z zebranych propozycji i rekomendacji wynika, że dwucyfrowym wskaźnikiem wypłaty może się pochwalić aż 14 firm. Uśredniona stopa (według aktualnych kursów) dla ponad 80 spółek mających w planach jej wypłatę przekracza 6 proc.

Najwyższy wskaźnik wypłaty, wynoszący ponad 20 proc., oferuje Bowim. Tegoroczna dywidenda jest znacząco wyższa niż w poprzednich latach. Propozycja zarządu dystrybutora stali zakłada wypłatę 2,52 zł na akcję (43 mln zł zysku, co stanowi ok. 30 proc. ubiegłorocznego zysku), podczas gdy przed rokiem wypłacono nieco ponad 2 mln zł, co dało 0,12 zł na akcję. Było to możliwe dzięki rewelacyjnym wynikom za 2021 rok. Wraz z hossą na rynku stali Bowim wszedł bowiem w okres wynikowych żniw.

Bardzo atrakcyjnie wygląda propozycja Atremu, gdzie akcjonariusze mogą liczyć na stopę sięgająca prawie 18 proc. Spółka chce wypłacić niemal cały ubiegłoroczny zysk wynoszący 6,2 mln zł, który był o 166 proc. większy niż rok wcześniej.

Dużym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę gwałtowną reakcje kursu, jest propozycja Boryszewa. Zarząd nieoczekiwanie zarekomendował wypłatę 0,92 zł dywidendy na akcję z kapitału zapasowego, co przy obecnym kursie daje stopę wynosząca ok. 16,5 proc. Warto jednak dodać, że ostatni raz spółka wypłaciła dywidendę siedem lat temu, z zysku za 2014 rok.

Podobnie jak w poprzednich latach na atrakcyjne dywidendy można liczyć u deweloperów. Atal zamierza wypłacić 6 zł na jeden walor, co przy obecnym kursie daje stopę wynoszącą aż 15,5 proc. W przypadku Develii wypłata 0,45 zł na akcję daje wskaźnik sięgający prawie 14 proc.

Ponadprzeciętnie wysokie stopy dywidend mogą zapewnić akcje wybranych firm budowlanych. W tym gronie najhojniejszy jest Mostostal Płock. Zamierza wypłacić aż 4 zł na jeden walor, co przy obecnym kursie daje stopę sięgającą 12 proc. Łącznie na wypłatę miałoby trafić 8 mln zł, czyli ośmiokrotnie więcej niż przed rokiem. Hojny będzie też Budimex. Wypłata 23,47 zł na akcję daje atrakcyjny wskaźnik 11 proc. – Branża deweloperska i budowlana w ostatnich latach była jedną z tych dającą relatywnie wysokie stopy dywidendy. Naszym zdaniem jest duża szansa, że spółki te będą miały podobne możliwości dzielenia się zyskiem jak w ubiegłym roku, a w niektórych przypadkach mogą nawet zaskoczyć pozytywnie. Ważnym wyznacznikiem będą decyzje podejmowane przez liderów branży deweloperskiej, z których część jeszcze się wstrzymuje od ogłoszenia rekomendacji dywidendowych (np. Dom Development). Sumarycznie jednak oczekujemy wysokich wypłat oznaczających jednocześnie wysokie stopy dywidendy. Powinno to być atrakcyjne dla inwestorów, zwłaszcza biorąc pod uwagę poziom inflacji – ocenia Emil Łobodziński, doradca inwestycyjny w BM PKO BP.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Duże spółki mniej hojne

Wśród spółek z WIG20 można znaleźć kilka podmiotów, które zapowiadają przyzwoite wypłaty, choć apetyty inwestorów były nieco większe. W przypadku Pekao, którego zdolność do wypłaty 100 proc. zysku potwierdziła KNF, liczono na 75 proc. zysku (6,1 zł dywidendy na akcję), ale bank ze względu na rynkową niepewność planuje wypłatę 50 proc. zysku, czyli 4,3 zł na akcję. PKO BP potwierdził możliwość wypłaty blisko 50 proc. zysku, co daje 1,83 zł na akcję. Oczekiwania odnośnie do dywidendy muszą ograniczyć akcjonariusze PZU. Z przewidywań analityków wynika, że wypłata nie powinna przekroczyć 2,5 zł na akcję wobec 3,5 zł rok wcześniej.

Prawie 1,5 mld zł przekaże akcjonariuszom PKN Orlen, co oznacza 3,5 zł na akcję i stopę dywidendy sięgającą 5 proc. Na powrót do wypłaty dywidendy po sześciu latach przerwy zdecydowało się Orange. Spółka zamierza wypłacić 0,25 zł na akcję. Z ostatnich wypowiedzi zarządu wynika, że na dywidendę w tym roku mogą również liczyć akcjonariusze KGHM. Miedziowy koncern wypracował wyraźnie większy zysk, a jego sytuacja finansowa poprawiła się w porównaniu z poprzednim rokiem, gdy do akcjonariuszy trafiło 300 mln zł, co dało 1,5 zł na akcję. Mimo większych możliwości zdaniem Roberta Maja, analityka Ipopemy, nie należy się jednak nastawiać, że w tym roku spółka wypłaci więcej niż 3 zł na walor. Natomiast brak dywidendy muszą w tym roku przełknąć m.in. posiadacze akcji PGNiG i Lotosu, które w poprzednich latach zazwyczaj chętnie dzieliły się zyskami.