Reklama

Dane o PKB przyjęte bez emocji, rynki czekają na protokół z posiedzenia FOMC

W III kwartale 2010 roku amerykańska gospodarka rozwijała się szybciej niż to wstępnie szacowano pod koniec października br., wynika z opublikowanych dziś zrewidowanych danych.

Publikacja: 23.11.2010 16:10

Marcin R. Kiepas

Marcin R. Kiepas

Foto: XTB

Dynamika PKB w ujęciu zannualizowanym sięgnął 2,5%, wobec szacowanych przed miesiącem 2% i wobec 1,7% odnotowanych w II kwartale br. Rynek oczekiwał wzrostu o 2,4%.

Korekta w górę danych o PKB ma swe źródła w wyższych niż to wcześniej zakładano wydatkach konsumenckich, wydatkach rządowych oraz eksporcie. Rynek oczekuje, że w IV kwartale amerykańska gospodarka może jeszcze przyspieszyć.

Rewizja danych o PKB nie wstrząsnęła rynkami finansowymi, które w dniu dzisiejszym znajdują się pod presją obaw o przyszłość borykającej się z zadłużeniem Irlandii, jak również obawiają się o sytuację geopolityczną na Półwyspie Koreańskim. Brak reakcji na te dane nie oznacza jednak końca emocji w dniu dzisiejszym. O godzinie 16:00 zostaną opublikowane październikowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA (prognoza: 4,50 mln), natomiast cztery godziny później inwestorzy poznają protokół z listopadowego posiedzenia FOMC (z uwagi na czwartkowe Święto Dziękczynienia Fed przyspieszył o jeden dzień jego publikację).

Uwaga rynków powinna koncentrować się przede wszystkim na tym drugim wydarzeniu. Ze względu na podjętą na listopadowym posiedzeniu FOMC decyzję o uruchomieniu drugiej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej w USA, rynki będą w protokole szukać argumentów przemawiających, bądź za rozszerzeniem, bądź też za ograniczeniem programu luzowania polityki pieniężnej. Takim potencjalnym argumentem mogą stać się projekcje makroekonomiczne Fed publikowane razem z protokołem. Jest niemal pewne, że Fed obniży prognozy PKB, podnosząc prognozy stopy bezrobocia.

Protokół jednak nie rozstrzygnie o średnioterminowych trendach na rynkach finansowych. W tym przede wszystkim na rynku walutowym. Obecnie dużo ważniejszym czynnikiem są problemy Irlandii i innych peryferyjnych państw Strefy Euro, czy też sytuacja na amerykańskim rynku pracy, niż opinie członków FOMC sprzed trzech tygodnie. Szczególnie, że szeroka krytyka podjętych w listopadzie działań, może w pewnym stopniu przeorientować przyszłe działania FOMC.

Reklama
Reklama
Giełda
Tydzień w konsolidacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Słabość amerykańskiego rynku rzutuje na pozostałe
Giełda
WIG20 kończy tydzień na plusie
Giełda
Biotechnologia czeka na impuls
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama