W tym roku sprzedaż za granicą ma zapewnić ok. 25 proc. przychodów spółki, szacowanych łącznie na 14,3 mln zł (w minionym roku było to ok. 11 proc.).
Należący do grupy Mera giełdowy Klon planuje dalszą ekspansję na dalekim wschodzie. Głównym celem jest rynek japoński.
– Wartość tegorocznych dostaw elementów z drewna liściastego na wszystkie rynki powinna sięgnąć według ostrożnych szacunków ok. 2 mln euro, ale szczegółowych danych dotyczących rynku japońskiego ujawnić nie mogę – mówi "Parkietowi" Krzysztof Łopuszyński, prezes Klonu.
– Główną przyczyną poszerzania naszej obecności na rynkach azjatyckich (spółka eksportuje także do Chin - przypis red.) jest fakt, że pozwalają one generować wyższe marże niż rynki krajowe. Po drugie wyższa jest nasza wydajność – wyjaśnia prezes Klonu. Giełdowa spółka poprzez wzrost eksportu chce także niwelować efekt sezonowości.
Prezes Klon zapowiada, że w nadchodzących latach ważnym rynkiem eksportowym będą także Niemcy, a to tym bardziej, że europejski rynek drzewny wart jest około 270 mld euro, podczas gdy krajowy szacowany jest na 15 mld euro.
Klon eksportuje w tej chwili przede wszystkim do Skandynawii, w tym m.in.: Szwecji, Danii, Norwegii, a także do Rosji.