Reklama

Przydałaby się korekta „misiów”

sWIG80 zyskał od początku roku 11 proc., odrabiając tym samym znaczną część strat z ub.r. Wzrost cen w segmencie „misiów" nie powinien dziwić - pisze Sebastian Buczek.
Sebastian Buczek, prezes zarządu, Quercus TFI

Sebastian Buczek, prezes zarządu, Quercus TFI

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Jest to jedna z niewielu klas aktywów, które po sześciu latach hossy na światowych rynkach wciąż są sensownie wycenione. Ciągle można znaleźć dobre okazje, kwotowane na 10–13 x zyski, 5–7 x EBITDA czy 0,7–0,8 x wartość księgowa. Jeśli zestawimy powyższe wskaźniki z 18-krotnością zysków – a za taką cenę właśnie można średnio kupić akcje w USA – czy z rentownością dziesięcioletnich bundów – oszałamiające 0,3–0,4 proc., to gołym okiem widać, że coś tu jest nie tak, nawet nakładając spore dyskonto za niewielką płynność obrotu w przypadku naszych walorów.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama