Reklama

Zmienność wróci w sierpniu?

Amerykański „indeks strachu" VIX przez cztery kolejne sesje tkwił poniżej ultraniskiego pułapu 10 pkt. Z naszych ustaleń wynika, że dotychczas jedyny taki przypadek miał miejsce jeszcze w grudniu 1993 roku, czyli w czasach, które pamiętają tylko rynkowi weterani.
Tomasz Hońdo starszy analityk, Quercus TFI

Tomasz Hońdo starszy analityk, Quercus TFI

Foto: Archiwum

Odczyty poniżej 10 pkt zdarzały się też w końcówce 2006 roku. Na Wall Street mamy jeden z najspokojniejszych historycznie okresów! Pytanie – co to może oznaczać na przyszłość?

Wbrew oczekiwaniom rynkowych niedźwiedzi – raczej nie rychłą bessę. Nawet we wspomnianym 2006 roku na bessę trzeba było poczekać jeszcze prawie rok. Ale o dość silną korektę może być już dużo łatwiej. Z naszej analizy wynika, że obecna ścieżka S&P500 najbardziej przypomina właśnie rok 2006, jeśli za punkt wyjścia wziąć maj br. (wtedy VIX po raz pierwszy osunął się poniżej 10 pkt). Z tego porównania wynikałoby, że mniej więcej do połowy sierpnia akcje na Wall Street „powinny" jeszcze drożeć, po czym wg tej analogii miałoby dojść do głębszej korekty (jakieś 6 proc. od szczytu i 4 proc. od obecnego poziomu). Potrzebny byłby tylko jakiś dobry pretekst (może zbliżanie się wrześniowego posiedzenia Fedu, na którym ogłoszona może zostać redukcja bilansu?). Ta korekta byłaby jednak raczej okazją do kupowania niż właściwą bessą.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama