Reklama

Zmienność wróci w sierpniu?

Amerykański „indeks strachu" VIX przez cztery kolejne sesje tkwił poniżej ultraniskiego pułapu 10 pkt. Z naszych ustaleń wynika, że dotychczas jedyny taki przypadek miał miejsce jeszcze w grudniu 1993 roku, czyli w czasach, które pamiętają tylko rynkowi weterani.

Publikacja: 20.07.2017 06:00

Tomasz Hońdo starszy analityk, Quercus TFI

Tomasz Hońdo starszy analityk, Quercus TFI

Foto: Archiwum

Odczyty poniżej 10 pkt zdarzały się też w końcówce 2006 roku. Na Wall Street mamy jeden z najspokojniejszych historycznie okresów! Pytanie – co to może oznaczać na przyszłość?

Wbrew oczekiwaniom rynkowych niedźwiedzi – raczej nie rychłą bessę. Nawet we wspomnianym 2006 roku na bessę trzeba było poczekać jeszcze prawie rok. Ale o dość silną korektę może być już dużo łatwiej. Z naszej analizy wynika, że obecna ścieżka S&P500 najbardziej przypomina właśnie rok 2006, jeśli za punkt wyjścia wziąć maj br. (wtedy VIX po raz pierwszy osunął się poniżej 10 pkt). Z tego porównania wynikałoby, że mniej więcej do połowy sierpnia akcje na Wall Street „powinny" jeszcze drożeć, po czym wg tej analogii miałoby dojść do głębszej korekty (jakieś 6 proc. od szczytu i 4 proc. od obecnego poziomu). Potrzebny byłby tylko jakiś dobry pretekst (może zbliżanie się wrześniowego posiedzenia Fedu, na którym ogłoszona może zostać redukcja bilansu?). Ta korekta byłaby jednak raczej okazją do kupowania niż właściwą bessą.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Giełda
Kolejny dzień w konsolidacji
Giełda
Czy rynek odwraca się od sektora technologii?
Giełda
Dzień bez błysku na GPW. Konsolidacja przy szczytach trwa
Giełda
Banki odetchnęły z ulgą. Na GPW umiarkowany optymizm
Giełda
Stabilizacja w rejonie 3400 pkt.
Giełda
Surowce wciąż w grze, ale banki słabną
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama