dyrektor inwestycyjny, Amundi Polska TFI

We wrześniu na warszawskim parkiecie najlepiej zachowywały się największe spółki, które odzwierciedla Amundi Indeks WIG20, stąd jego bardzo dobry wynik (5,5 proc.). Dla dalszego rozwoju wydarzeń na warszawskiej giełdzie kluczowych będzie teraz kilka czynników. Z jednej strony utrzymują się niskie wyceny – niektóre instytucje finansowe mają wskaźnik P/E około 10, przy stopie dywidendy 7–8 proc. Takie poziomy są z pewnością bardzo atrakcyjne. W najbliższych miesiącach powoli zaczną pojawiać się również pierwsze napływy z PPK, które będą dodatkowo wspierać rodzimy rynek. Niestety w tym pozytywnym otoczeniu rynkowym na przeciwległym biegunie mamy perspektywę hamujących gospodarek na świecie i w Polsce. Do tego dochodzą wysokie poziomy indeksów na giełdach zagranicznych. Na to wszystko nakłada się kwestia niekorzystnego dla polskich banków werdyktu TSUE, który będzie mocno ciążył na wynikach „frankowych" banków w najbliższych latach. Z perspektywy długoterminowego inwestora momentum na budowanie pozycji w polskich akcjach jest jednak atrakcyjne. PAAN

dyrektor inwestycyjny, Esaliens TFI

Wyniki Esaliens Małych i Średnich Spółek (2,4 proc. we wrześniu) są rezultatem szerokiej dywersyfikacji portfela funduszu, zarówno jeśli chodzi o liczbę spółek (obecnie około 130 pozycji), jak i ekspozycję branżową firm w portfelu. Na korzyść uczestników funduszu zadziałały pozycje we wzrostowych spółkach nowych technologii oraz pewna liczba zagranicznych małych firm, które nie poddawały się naszym krajowym trendom. Na tle pozostałej części rynku wydaje się, że grupy małych i średnich spółek wciąż mają potencjał do osiągania wyższych stóp zwrotu niż szeroki rynek – przedsiębiorstwa tego typu są obecnie dużo atrakcyjniej wyceniane i przeważnie oferują wyższą dynamikę wzrostu zysków i przychodów. Esaliens Małych i Średnich Spółek inwestuje w akcje spółek wyselekcjonowanych w oparciu o analizę fundamentalną. Firmy są klasyfikowane jako małe i średnie, jeśli ich kapitalizacja nie przekracza 1 mld euro. Takie same zasady dotyczą spółek zagranicznych dobieranych do portfela. PAAN

zarządzający, TFI PZU

Aby wytłumaczyć dobry wynik funduszu PZU Dłużny Aktywny we wrześniu (1,42 proc.), należy się cofnąć do sierpnia. Wówczas zmniejszyliśmy pozycje na polskiej krzywej i byliśmy niedoważeni, a następnie w odpowiednim momencie zamknęliśmy pozycje. Rentowności polskich obligacji podążają w ślad rynków bazowych. Do połowy zeszłego miesiąca obserwowaliśmy przecenę, a później sytuacja się uspokoiła. Nam udało się dobrze złapać ten ruch. Poza tym wciąż mamy ekspozycję na obligacje zagraniczne, m.in. rynków wschodzących, gdzie banki centralne zdecydowały o cięciu stóp procentowych, co oczywiście spowodowało wzrost cen papierów. W kolejnych miesiącach spodziewamy się dalszych obniżek stóp procentowych przez główne banki centralne z uwagi na to, że wskaźniki gospodarcze wciąż są rewidowane w dół (szczególnie dla przetwórstwa). W Polsce stopy procentowe powinny pozostać bez zmian. Z jednej strony wzrost gospodarczy wciąż jest dobry, natomiast przekroczenie celu inflacyjnego, które zapewne nastąpi na początku przyszłego roku, będzie przejściowe. PAAN

zarządzający, Pekao TFI

Wrzesień był bardzo udany dla subfunduszu Pekao Konserwatywny Plus, który zakończył miesiąc 0,53-proc. zwyżką. Pozytywny wpływ na wynik miało właściwe spozycjonowanie na rynku obligacji skarbowych, koncentracja na obligacjach o terminie wykupu poniżej pięciu lat i niedoważenie długoterminowych obligacji o zmiennym oprocentowaniu. W naszej ocenie silne wzrosty cen długoterminowych obligacji, wspierane przez sprzyjające otoczenie globalne, pozostawiły obligacje o terminie wykupu około trzech lat relatywnie najatrakcyjniejszymi, jeśli chodzi o relację zysku do ryzyka, i tę nieefektywność udało się subfunduszowi wykorzystać we wrześniu. Istotny dodatni wkład w wynik portfela wniosło także zaangażowanie w polskie obligacje skarbowe denominowane w EUR i USD oraz inwestycje na rynku czeskich obligacji skarbowych. Ograniczenie podaży polskich obligacji skarbowych przez Ministerstwo Finansów w najbliższych miesiącach jest czynnikiem, który powinien wspierać ceny obligacji o zmiennym oprocentowaniu i sprzyjać utrzymaniu dobrych wyników subfunduszu. PAAN