Dobry okres, jeśli chodzi o sprzedaż funduszy, trwa od maja zeszłego roku. TFI przyciągnęły od tego czasu już blisko 26 mld zł, zacierając wiosenną panikę. Co miesiąc do funduszy trafiało od 1,5 do blisko 4 mld zł. Wygląda na to, że sprzedaż w pierwszym miesiącu nowego roku była nawet wyższa o kilkaset milionów złotych od wyniku z lipca 2020 r. Łączne napływy wyniosły 4,58 mld zł netto, z czego największa część – tradycyjnie – zasiliła konta funduszy dłużnych – podaje Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami. Strategie dłużne przyciągnęły około 3 mld zł, a niemal połowa tej kwoty trafiła do funduszy dłużnych uniwersalnych (według klasyfikacji IZFiA). Warto odnotować także całkiem duże, wynoszące 0,35 mld zł netto, napływy do portfeli papierów korporacyjnych.