Reklama

Główna para walutowa obawia się interwencji słownej EBC

Zwrot w kierunku ryzykownych aktywów powinien się w teorii przełożyć na mocniejszą przecenę dolara. Tymczasem EUR/USD miało problem, by złamać poziom 1,19.
Główna para walutowa obawia się interwencji słownej EBC

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz Marta Bogacz

To był szalony początek tygodnia na rynku walutowym. Informacja o skuteczności szczepionki na koronawirusa spowodowała masowy zwrot kapitału w kierunku ryzykownych aktywów. Zyskiwały też waluty zaliczane do tego grona. Doświadczył tego m.in. złoty, który w ciągu dnia umacniał się wobec głównych walut nawet o około 1 proc.

W odwrocie znalazły się zaś waluty uważane za bezpieczne przystanie, w tym m.in. jen czy frank szwajcarski. Teoretycznie otoczenie to powinno też działać na niekorzyść dolara, który również przez wielu ekspertów uważany jest za bezpieczną przystań. Masowej wyprzedaży amerykańskiej waluty jednak nie było. Mało tego – w drugiej połowie notowań dolar nawet zaczął się umacniać.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama