Reklama

Lisner W planach umocnienie pozycji na rynku

Lisner, jeden z czołowych graczy branży rybnej w Polsce, chce zwiększyć udziały rynkowe.

Publikacja: 03.12.2009 07:44

Ma mu w tym pomóc nowy właściciel: niemiecka firma Homann, która w ubiegłym miesiącu (za pośrednictwem funduszu IFR) kupiła Lisnera. – Liczymy na to, że będziemy mogli zwiększyć produkcję i eksport do Niemiec – zapowiada Piotr Janiec, dyrektor Lisnera.

Podkreśla, że spółka ma wystarczające moce produkcyjne. – Nie musimy już robić dużych inwestycji. W przebudowę i unowocześnienie naszego zakładu w Poznaniu zainwestowaliśmy około 20 milionów złotych – mówi. Dodaje, że Homann to lider branży na rynku niemieckim. – Działamy w podobnych segmentach. Dzięki zmianie właścicielskiej wzrośnie innowacyjność naszej firmy – twierdzi.

Wcześniej Lisner należał do brytyjskiego koncernu Uniq. Ten jednak już od kilku miesięcy szukał na niego kupca, ponieważ potrzebował gotówki (banki wymuszały na Uniq redukcję zadłużenia). W ubiegłym miesiącu koncern zbył za 28,5 mln euro biznesy w Polsce i Niemczech.

Według szacunków władz Lisnera, spółka jest liderem w branży przetworów śledziowych. – Mamy w tym segmencie około 23 proc. rynku i umacniamy naszą pozycję. Podobnie w przypadku past rybnych. Kontrolujemy ponad połowę tego rynku – mówi Janiec.

W niektórych segmentach Lisner „ściga” się z giełdowym Graalem. – Na przykład jeśli chodzi o konserwy rybne, nasza firma ma mocną, pierwszą pozycję z około 38-proc. rynku. Z kolei w segmencie przetworów chłodzonych Lisner ma wprawdzie największe udziały, ale depczemy mu po piętach – podkreśla Bogusław Kowalski, prezes Graala. W pierwszym półroczu giełdowa grupa miała 212,7 mln zł obrotów i 2 mln zł straty (po trzecim kwartale już wyszła na plus). Z kolei Lisner wypracował w pierwszej połowie 2009 roku około 92 mln zł przychodów i około 9 mln zł zysku operacyjnego.

Reklama
Reklama

Tymczasem eksperci wskazują, że spożycie ryb w naszym kraju rośnie. Z ubiegłorocznych badań instytutu SMG/KRC wynika, że około 40 proc. Polaków spożywa ryby średnio raz w tygodniu, a 30 proc. – dwa lub trzy razy w miesiącu. Statystyczny Polak zjada rocznie kilkanaście kilogramów ryb. Dla porównania: we Francji i Hiszpanii ten wskaźnik jest ponaddwukrotnie wyższy.

Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Firmy
Inwestorzy liczyli na lepsze wyniki Grupy Recykl
Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama