[b]"Parkiet:" [/b]Spółka zamierza dużo inwestować w wiercenia. Czy planuje również przejmować innych prywatnych graczy na ukraińskim rynku wydobycia gazu i ropy?
[b]Leonid Petuchow:[/b] Tak, to jedna z części naszej strategii. Zamierzamy konsolidować rynek. Teraz na Ukrainie działa 32 prywatnych producentów ropy i gazu. Jesteśmy z nimi w kontakcie i prowadzimy rozmowy.
[b]Czy Geo Alliance interesują też spółki, które są notowane na giełdzie?[/b]
Interesujemy się wszystkimi możliwymi i atrakcyjnymi obiektami do inwestowania.
[b]Kiedy może dojść do finalizacji przejęcia?[/b]
Teraz koncentrujemy się na pracy nad wejściem na giełdę, a potem nad inwestycjami w wiercenia. Przejęcie to ważna sprawa dla nas, ale nie ma priorytetowego znaczenia. Dlatego trudno określić termin zamknięcia transakcji.
[b]Ile możecie wydać na zakupy?[/b]
Wszystko zależy od rozmiarów spółki, ale jest zbyt wcześnie, by mówić o konkretnych wartościach.
[b]Na początku roku wspominał pan w wywiadzie dla jednej z ukraińskich gazet o planach wydobycia gazu łupkowego. Czy to aktualna sprawa? Na jakim etapie znajdują się te projekty.[/b]
Rzeczywiście, mamy plany dotyczące wydobycia gazu łupkowego. Jednak takie przedsięwzięcia są dość skomplikowane od strony technologicznej. Dlatego będziemy pracować nad tym razem z wiodącymi zachodnimi firmami serwisowymi, jak Halliburton czy Schlumberger. Już teraz mamy długoterminowe kontrakty dotyczące współpracy z nimi.
[b]Czy te spółki mogą też zainwestować w Geo Alliance?[/b]
Na razie nie rozważamy takiego wariantu. Jednak wkrótce papiery Geo Alliance będą w wolnym obrocie i każdy będzie mógł je kupić.