– W przyszłym roku powierzchnia handlowa grupy wzrośnie o co najmniej 10 proc. Mamy przygotowanych pięć umów na bardzo atrakcyjne lokalizacje, a rezultaty najnowszych otwarć, np. w Galerii Bałtyckiej, dowodzą, że sklepy Próchnika mogą osiągać dobre wyniki. Ten salon ma parametry wpisujące się w benchmark wyliczany na podstawie efektywności sklepów Bytomia – mówi Rafał Bauer, prezes Próchnika.

Jego zdaniem uzyskanie podobnych parametrów w całej sieci Próchnika dzięki optymalizacji jej struktur powinno być tylko kwestią czasu. – Powierzchnia naszych salonów wzrośnie, ale jednocześnie jakość sieci dzięki nowym placówkom znacząco się poprawi – przekonuje Bauer.

Ważnym czynnikiem koniecznym do poprawy efektywności sieci będzie uzupełnienie kapitału obrotowego. Akcjonariusze Próchnika pod koniec września zgodzili się na prywatną emisję akcji, z której spółka może pozyskać 12,5 mln zł brutto. Zdaniem Bauera wyższy kapitał obrotowy przełoży się na wyniki sieci sklepów, a w konsekwencji także na wyniki finansowe. Prezes Próchnika zaznacza, że istotny wpływ na powierzchnię grupy będzie mieć zamknięcie nietrafionej lokalizacji w Galerii Warmińskiej. – Tamtejszy salon jest spory, liczy 280 mkw., ale pomimo świetnej lokalizacji okazał się zdecydowanie za duży, nawet mimo szerokiej oferty damskiej kolekcji – mówi Bauer.

Wyjaśnia, że przebudowa sieci odbywa się cały czas, ponieważ wygasają umowy zawierane dziesięć i pięć lat temu. Trudno jednak określić, czy Próchnikowi uda się wypracować oszczędności dzięki wygasaniu i renegocjacji umów, zawieranych w dużej części przy wysokich cenach w okresie dobrej koniunktury na rynku nieruchomości.

Inne spółki z branży odzieżowej, takie jak Bytom czy Monnari, sygnalizowały, że dzięki renegocjacji umów najmu są w stanie zmniejszyć koszty stałe, a potencjalne oszczędności mogą być spore. Na przykład firmie Bytom w ciągu najbliższych dwóch lat wygasa blisko 40 proc. wszystkich umów najmu sklepów (34 kontrakty dotyczące 3,3 tys. mkw. powierzchni). Skuteczna renegocjacja cen najmu mogłaby przynieść w przypadku tej spółki roczne oszczędności rzędu kilkuset tysięcy złotych, co stanowiłoby istotną część wyniku brutto firmy (w tym roku według prognoz analityków może wynieść 14 mln zł).