W ostatnich latach nie mamy do czynienia z dynamicznym zwiększaniem się obrotów na giełdzie, co jest jednym z istotnych czynników dla dużych funduszy globalnych, gdyż nie mogłyby one swobodnie kupować i sprzedawać bez wpływu na cenę. Biorąc pod uwagę mechanizm suwaka dla OFE czy zmniejszenie zaangażowania norweskiego funduszu emerytalnego w nasz rynek oraz zwiększone ryzyko regulacyjne, pod znakiem zapytania staje to, jaki rozwój czeka naszą giełdę. Czy będzie ona w stanie zwiększyć swoje znaczenie dla polskiego rynku kapitałowego, a jednocześnie stać się istotniejszym graczem w regionie?