Reklama

Bez debiutu na GPW nie byłby możliwy tak ekspansywny rozwój

Tomasz Misiak | Ze współzałożycielem i prezydentem rady nadzorczej Work Service rozmawia Anita Błaszczak
Bez debiutu na GPW nie byłby możliwy tak ekspansywny rozwój

Foto: Archiwum

Wkrótce, 26 kwietnia, miną cztery lata od dnia, gdy Work Service zadebiutował z prawami do akcji na GPW. Warto było wchodzić na giełdę?

Gdy patrzę na 17-letnią już historię naszej spółki, to moment wejścia na warszawski parkiet uważam za przełomowy. W dużym stopniu przecieraliśmy szlaki, będąc pierwszą firmą z sektora HR obecną na GPW. Jednak w debiucie kluczowe było zwiększanie przejrzystości i rozpoznawalności, a także szeroki dostęp do inwestorów i co za tym idzie – również do kapitału. Bez debiutu na GPW nie byłby możliwy tak ekspansywny rozwój Work Service. Dzięki niemu stała się możliwa realizacja strategii międzynarodowego rozwoju, którą realizowaliśmy poprzez konsolidację rynku i objęcie pozycji paneuropejskiego lidera w trójkącie Berlin– Moskwa–Stambuł.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama