Mogła sobie na to pozwolić ze względu na jeden z najlepszych w historii działalności wyników finansowych (za 2018 r.). Zysk spółki wyniósł wówczas 3,4 mln zł. Do podziału między akcjonariuszy przeznaczono 687 tys. zł, co pozwoliło na wypłatę dywidendy w wysokości 0,19 zł na każdy walor. Spółka nie posiada polityki dywidendowej, więc decyzja zarządu odnośnie do rekomendowania wypłaty z zysku za 2019 r. będzie zależała od osiągniętego wyniku.

Na razie jest on dodatni, ale nie najlepszy. Biorąc pod uwagę raport za I kwartał, zysk osiągnięty od stycznia do marca wyniósł tylko 268 tys. zł względem ponad 1 mln zł w analogicznym okresie ub.r. Jest to sygnał, który może sugerować, że jeśli sytuacja na rynku nie zmieni się, dywidenda może się okazać niższa niż za 2018 r. Niewykluczone, że nie będzie ona wypłacona. Spółka nie podaje prognozowanych wyników finansowych. Na informacje dotyczące zysku po I połowie roku musimy poczekać do 30 września.

W II kwartale przychody ze sprzedaży w każdym miesiącu są wyższe rok do roku. Kwietniowe przychody wzrosły o 6,9 proc. i wyniosły 7 mln zł. W maju zwiększyły się o 16,9 proc. (7,7 mln zł), a w czerwcu urosły względem czerwca ubiegłego roku o 6,8 proc. ( 7,7 mln zł).

Strategia spółki nie zakłada nowych akwizycji. – Jeśli pojawi się na rynku okazja z interesującym know-how oraz odpowiednią wyceną, być może firma podejmie odpowiednie kroki w drodze do przejęcia nowych podmiotów – mówi Wiesław Niedzielski, wiceprezes Labo Printu.

Na razie firma skupia się na rozwoju organicznym. Niedawno zaciągnęła kredyt inwestycyjny w wysokości 1,8 mln zł na zakup wynajmowanych do tej pory urządzeń poligraficznych. Ma to pozwolić na zwiększenie możliwości produkcyjnych druku na nośnikach rolowych, tkaninach oraz materiałach płaskich. Ze względu na parametry zakupionych urządzeń Labo Print zwiększy również elastyczność planowania produkcji.

Po wysokim wybiciu w listopadzie, kiedy wartość papierów w ciągu kilku sesji wzrosła z 10 zł do ponad 14 zł, kurs stopniowo spadał i wrócił do wartości sprzed wzrostu. W piątkowe popołudnie inwestorzy płacili po 10,5 zł za walor. ber