Reklama

Giełda: Ze skrajności w skrajność

Wszystkich tych, którzy liczyli, że wysokie obroty na rynku akcji z końca stycznia i początku lutego są zapowiedzią przełomu na warszawskiej giełdzie, spotkało spore rozczarowanie. W ostatnich dniach znów mamy powrót do szarej rzeczywistości. Na parkiecie mamy bowiem do czynienia ze stosunkowo niską aktywnością.
Giełda: Ze skrajności w skrajność

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Pierwsze sygnał, że optymizm uczestników rynku być może jest nieco na wyrost, pojawiły się w ubiegłym tygodniu. Podczas pięciu sesji ani razu obroty na rynku akcji nie zbliżyły się do 1 mld zł, a jedynie w jednym przypadku przekroczyły 800 mln zł. Tymczasem podczas pierwszego tygodnia takich przypadków było cztery, a podczas dwóch kolejnych sesji obroty przekroczyły 1 mld zł. W tym tygodniu sytuacja wygląda jednak jeszcze gorzej.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama