Reklama

Tauron zaprzecza informacjom, że przyczynił się do zwiększenia ryzyka powodziowego

Dezinformacja – tak określa prezes Taurona zarzuty Wód Polskich jakoby firma była winna zwiększeniu ryzyka powodzi dla Wrocławia. Elektrownie wodne firmy nie pracują i ucierpiały w efekcie powodzi.
Zalew Mietkowski w Mietkowie

Zalew Mietkowski w Mietkowie

Foto: PAP

Tauron winny zwiększeniu zagrożenia powodziowego? Taką tezę można było wysnuć po wypowiedzi prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Joanny Kopczyńskiej, która na wtorkowym posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem premiera Donalda Tuska poinformowała, że ze zbiornika w Lubachowie, administrowanego przez Tauron, nastąpił „nieprognozowany zrzut wody”, a Tauron miał o tym nie informować. Prezes Taurona stanowczo zaprzecza informacjom prezes Kopczyńskiej i nazywa sprawę „bulwersującą”. Spółka odpiera zarzuty i tłumaczy, że doszło do samoczynnego przelania się zbiornika i sama informowała Wody Polskie.

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama