Tauron i jego spółki zależne, właściciele 50 proc. Elektrociepłowni Stalowa Wola (ECSW), podpisały z PGNiG Termika z grupy Orlenu porozumienie do listu intencyjnego o sprzedaży przez Tauron ECSW. Elementem rozliczenia transakcji mogą być akcje PGNiG Termiki Energetyki Przemysłowej w Jastrzębiu.
Analitycy z ostateczną oceną transakcji radzą poczekać na sformalizowanie oferty. – Możemy pokusić się o ocenę strategiczną. Patrząc na transakcję oczami Tauronu, jest to jednak zaskakujące, że w sytuacji oddawania do NABE elektrowni węglowych spółka, rezygnując z mniej emisyjnego źródła gazowego, przejmuje aktywa ciepłownicze oparte na węglu. Nie jest to spójne ze strategią dekarbonizacji grupy i będzie generować dodatkowe wydatki na transformację – mówi Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku. Z kolei patrząc na tę inwestycję z punktu widzenia Orlenu, to spółka z jednej strony przejmuje pełną kontrolę nad aktywem, gdzie jest dostawcą gazu, a z drugiej strony bierze pełną odpowiedzialność za inwestycję, która zmagała się z licznymi problemami technicznymi, projektowymi i finansowymi. – Dla Orlenu najważniejsze wydaje się to, że konsoliduje produkcję energii z gazu. Firma położyła ostatnimi czasy na to duży nacisk. Pozbywa się także aktywa na Śląsku, które z punktu widzenia strategii Orlenu nie dawało szans na generowanie jakichkolwiek korzyści w przyszłości, a znalazło się w PGNiG w ramach wspierania płynności JSW w 2016 r. – mówi analityk.