Reklama

Kondycja branży nadal jest słaba, a perspektywy na razie marne

Dziś nie widać przesłanek do tego, aby giełdowe spółki i grupy chemiczne szybko i istotnie miały poprawić swoją rentowność. Według analityków cały czas muszą się mierzyć ze słabym popytem, niskimi cenami oraz rosnącą konkurencją.
Kondycja branży nadal jest słaba, a perspektywy na razie marne

Foto: Adobestock

W końcówce tego roku kondycja szeroko rozumianej branży chemicznej w Polsce i Europie nadal jest zła. Giełdowi analitycy przyczyn tego stanu rzeczy upatrują głównie w czynnikach zewnętrznych. – Co do zasady kondycja całej europejskiej branży chemicznej jest słaba. To przede wszystkim konsekwencja ogromnej konkurencji firm azjatyckich, które, mając dostęp do tańszego surowca, oferują tańsze produkty – mówi Krzysztof Kozieł, analityk BM Pekao. Dodaje, że w Europie dodatkowo mamy do czynienia ze spadkiem zapotrzebowania na produkty chemiczne. Widoczne jest to zwłaszcza w odniesieniu do odbiorców z sektorów budowlanego i przemysłowego. Na tym tle nieco lepiej wygląda zapotrzebowanie na produkty chemiczne, z których wytwarza się różne wyroby dla konsumentów. Chodzi m.in. o sodę, powszechnie wykorzystywaną przez przemysł szklarski, m.in. do produkcji szklanych opakowań.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama