Podczas wtorkowych notowań kurs akcji Azotów istotnie spadał. W połowie sesji wynosił zaledwie 24,72 zł, co oznaczało zniżkę o 3,6 proc. Ostatnio tak nisko znajdował się półtora miesiąca temu. Od tego czasu zarówno zarząd spółki, jak i niektórzy analitycy zaczęli coraz częściej mówić o możliwej poprawie sytuacji rynkowej. Ten pierwszy przekonywał, że w III i IV kwartale będą widoczne oznaki poprawy w poszczególnych branżach. Ci drudzy zauważali, że w danych sprzedażowych zagranicznych koncernów już widać wzrost popytu na nawozy. To jednak na krótko pomogło notowaniom tarnowskiej spółki.