Reklama

Na rynku nawozów ma być lepiej, a w związku z tym i w samych Azotach

Zarząd koncernu w III i IV kwartale spodziewa się widocznych oznak poprawy w każdym z kluczowych biznesów. Analitycy przede wszystkim liczą na wzrost popytu na nawozy. Mimo to ten rok grupa prawdopodobnie zakończy na minusie.
Na rynku nawozów ma być lepiej, a w związku z tym i w samych Azotach

Foto: Adobestock

W tym roku grupa Azoty odnotowuje systematyczny spadek produkcji. Zarząd tłumaczy, że to konsekwencja bieżącego dostosowywania jej do aktualnej sytuacji popytowo-podażowej na europejskim rynku. Na tę z kolei wpływ mają agresja Rosji na Ukrainę, wysokie ceny nośników energii i surowców na Starym Kontynencie oraz bezcłowy import nawozów i tworzyw spoza Unii, produkowanych z użyciem tańszych surowców, wytwarzanych również w krajach objętych sankcjami. – Decyzje w zakresie bieżących poziomów produkcji podejmowane były i nadal będą w ścisłym powiązaniu z warunkami rynkowymi, z którymi mierzą się również inni uczestnicy rynku europejskiego, którzy również podejmują decyzje o ograniczaniu lub wyłączaniu produkcji. Spodziewamy się, że w III i IV kwartale br. będą widoczne oznaki poprawy w poszczególnych segmentach – mówi Zbigniew Paprocki, dyrektor generalny i członek zarządu Azotów.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama