Reklama

Przed polską chemią czas odbudowy i transformacji

W nadchodzącym roku eksperci spodziewają się poprawy sytuacji w przemyśle chemicznym, który odegra jedną z kluczowych ról w odbudowie gospodarki. Z drugiej strony na całej branży ciążyć będą rosnące koszty emisji CO2.

Krajowa gospodarka w 2021 r. powinna wychodzić z pandemii koronawirusa, a w ślad za tym na normalne tory powróci przemysł chemiczny. Jak przewiduje Polska Izba Przemysłu Chemicznego (PIPC), branżę czeka odbudowa wartości produkcji sprzedanej, która zmniejszyła się w tym roku o ok. 20 proc., a także odbudowa miejsc pracy, choć te w znacznym stopniu zostały już odtworzone.

– Jednym z najważniejszych zadań będzie odnowienie relacji biznesowych, których model może ulec zmianie ze względu na nowe mechanizmy zastosowane w wyniku pandemii. Jednak potrzeby innych sektorów, dla których produkty chemiczne są podstawą funkcjonowania, będą siłą napędową – przewiduje Tomasz Zieliński, prezes PIPC. – Analizując, jak branża chemiczna poradziła sobie w czasie pandemii, można przypuszczać, że 2021 może być rokiem kilkuprocentowego wzrostu. Podobne prognozy docierają z branży chemicznej z innych regionów. Poczekajmy jednak na pełne zamkniecie danych sektora za 2020 r. – dodaje Zieliński.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama