Reklama

Mostostal Warszawa zaskoczył rentownością

Spółka opublikowała wyniki lepsze od oczekiwań. Kurs akcji budowlanej firmy wzrósł o 2,99 proc. do 69 zł

Publikacja: 02.03.2010 07:42

Mostostal Warszawa zaskoczył rentownością

Foto: GG Parkiet

Wyniki, jakie po czterech kwartałach zanotował Mostostal Warszawa, są lepsze od oczekiwań rynku. Należy zwrócić uwagę na przepływy pieniężne – tu też firma ma się czym pochwalić – komentuje Piotr Zielonka, analityk CITI Group Investment Research. Ja­ro­sław Po­pio­łek, pre­zes spółki, pod­kre­śla z ko­lei, że wy­pra­co­wa­ne wy­ni­ki to uko­ro­no­wa­nie re­ali­zo­wa­nej przez pięć lat stra­te­gii.

[srodtytul]Imponująca rentowność[/srodtytul]

W czwartym kwartale 2009 r. sprzedaż Mostostalu Warszawa wyniosła 533 mln zł i w porównaniu z czwartym kwartałem 2008 r. wzrosła o 44 proc. Zysk netto w omawianym okresie wyniósł 46,2 mln zł.

– Mostostal Warszawa pokazał bardzo dobre wyniki w IV kwartale z rentownością brutto przekraczającą 15 proc. Pomogło rozliczenie kontraktów zawieranych przy założeniu wzrostu cen materiałów i presji ze strony podwykonawców – komentuje Tomasz Czyż, analityk ING Securities. Informuje on, że mało prawdopodobne jest, by spółka powtórzyła rentowności brutto w najbliższych kwartałach.

– Znaczące pozycje, które obniżyły zyski w IV kwartale, to pozostałe koszty operacyjne, w tym rezerwy na potencjalne kary (blisko 16 mln zł netto) oraz 13 mln zł odpisów aktualizujących wartość należności – tłumaczy analityk, informując, że pierwsza pozycja jest związana w dużej mierze z rozwiązaniem kontraktu na budowę wrocławskiego stadionu, druga z problemem ściągania należności i trzeba ją postrzegać jako zdarzenie jednorazowe.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Portfel wart niemal 3 mld zł[/srodtytul]

Popiołek podkreśla, że od pewnego czasu wyniki publikowane przez spółkę odbierane są bardzo pozytywnie. – Chcemy to utrzymać – odpowiada pytany o szacunki finansowe na 2010 rok. Prezes informuje również, że tegoroczny portfel zleceń spółki ma wartość niemal 3 mld zł. Mniej optymistyczny jest Maciej Stokłosa, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. – W 2010 roku można oczekiwać utrzymania poziomu przychodów i niższego rok do roku zysku netto – szacuje.

Z kolei Piotr Zielonka spodziewa się, że 2010 rok będzie podobny, jeśli chodzi o wyniki, do minionego. – Celem strategicznym firmy na kolejne lata jest wejście w energetykę jako generalny wykonawca lub jako wykonawca w dużym zakresie – mówi prezes. Teraz spółka przygotowuje się do tego, inwestując organicznie. – W stosownym czasie podejmiemy decyzję o akwizycji – mówi Popiołek.

Budownictwo
Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica
Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama