Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) opublikował raport dotyczący sektora bankowego w regionie Europy Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej (CESEE). Banki sygnalizują potencjalne ograniczenie podaży kredytów i oczekują pogorszenia jakości portfela.

Pożyczkodawcy w naszym regionie są szczególnie narażeni na skutki wojny w Ukrainie. Powiązania finansowe z Rosją, napływ uchodźców, uzależnienie od bezpośrednich inwestycji zagranicznych i zależność energetyczna pogarszają oczekiwania banków. Z ankiety przeprowadzonej przez EBI wynika, że banki sygnalizują potencjalne zawężenie podaży kredytów w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Najmocniej ucierpią małe i średnie firmy.

– Nowa edycja badania EBI akcji kredytowej banków CESEE ujawnia pierwsze oznaki spowolnienia rozwoju rynku finansowego w regionie. Małe i średnie firmy oraz młode przedsiębiorstwa będą pierwszymi, które odczują zaostrzenie sytuacji w nadchodzących miesiącach – powiedziała Debora Revoltella, główna ekonomistka EBI. – Pobudzenie sektora finansowego i uczynienie go bardziej podatnym na finansowanie innowacji pozostaje priorytetem.

Ricardo Mourinho Félix, wiceprezes EBI, wskazuje, że niepewność sytuacji geopolitycznej i pogorszenie perspektyw gospodarczych mogą negatywnie wpłynąć na przepływ kredytów w CESEE.

– Ponieważ oczekuje się, że podaż kredytów będzie się zmniejszać, grupa EBI będzie bezpośrednio lub za pośrednictwem pośredników finansowych w regionie nadal zaangażowana w zapewnianie dostępu do finansowania dla tego sektora – przyznał Félix. Warto odnotować, że w ubiegłym roku grupa EBI przeznaczyła 6,5 mld euro na finansowanie projektów w Polsce.

Czynniki globalne i skutki wojny na Ukrainie sprawiają, że polskie banki spodziewają się m.in. pogorszenia warunków akcji kredytowej i zmniejszenia popytu w większym stopniu niż ich konkurenci na pozostałych rynkach CESEE.

Raport EBI pokazuje, że w ostatnim półroczu popyt na kredyty na polskim rynku spadł, pogłębiając dystans do trendów popytowych w pozostałej części regionu. Spowolnienie popytu było większe od prognoz banków powstałych jesienią 2021 r. po drugiej fazie epidemii.

„Polskie banki nie spodziewają się poprawy popytu na kredyty w kolejnym kwartale i przewidują, że pozostanie on poniżej pozostałych krajów regionu" – przyznają autorzy raportu.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ

W ostatnich miesiącach jakość portfela poprawiła się wśród polskich banków, a wskaźniki kredytów zagrożonych spadły we wszystkich bankach nad Wisłą. Oczekuje się jednak, że jakość kredytów nie utrzyma się na tych poziomach.

Banki w Polsce potwierdzają, że planują utrzymać działalność regionalną na dotychczasowym poziomie, ponieważ wszystkie uważają, że ich pozycja rynkowa jest optymalna.

Potwierdzają również duży potencjał polskiego rynku w regionie, jednak opinie na temat rentowności mierzonej jako zwrot z kapitału (ROE) i zwrot z aktywów (ROA) są mniej optymistyczne w porównaniu z ich regionalnymi odpowiednikami.

Od początku roku indeks WIG-banki spadł o ponad 35 proc.