REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Ferrari lśni na tle rynku

Ferrari, włoski producent luksusowych samochodów, zadebiutował w środę na nowojorskiej giełdzie NYSE. Jego akcje zyskiwały na początku sesji 15 proc.
Foto: Archiwum

W ofercie pierwotnej inwestorzy wyłożyli na nie 893 mln USD, a jedną wyceniono na 52 USD, czyli w górnym przedziale widełek. Oferta wyceniła spółkę na około 12 mld USD (licząc wraz z przejętym od Fiata długiem). Właściciel producenta Ferrari, koncern Fiat Chrysler Automobiles, sprzedał zaledwie 9,1 proc. akcji tej spółki i zastrzegł, że w przyszłości, gdy akcje Ferrari staną się jeszcze bardziej atrakcyjne niż teraz, sprzeda kolejny pakiet udziałów.

Przyciągająca dużą uwagę inwestorów oferta publiczna Ferrari kontrastuje z nie najlepszą sytuacją na amerykańskim i światowym rynku IPO. Według danych Renaissance Capital w tym roku doszło w USA do 149 ofert publicznych spółek mających kapitalizację większą niż 50 mln USD. Było ich o 36 proc. mniej niż w takim samym okresie zeszłego roku. Oferty te przyniosły łącznie 27,8 mld USD (dane Bloomberga, uwzględniające również mniejsze IPO, mówią o 28,5 mld USD), czyli aż o 62,3 proc. mniej niż rok wcześniej. Inwestorzy raczej nie są zadowoleni – średnia stopa zwrotu z akcji spółek, które zadebiutowały w tym roku na amerykańskich giełdach, wynosi minus 3,2 proc.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
50% rabatu na dostęp do serwisu parkiet.com
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA