Reklama

Teoria magnetyczności luk

Przyglądając się zachowaniu indeksu WIG20, można stwierdzić, że przez ostatnie 15 lat zachodził cichy proces, który ewoluował z miesiąca na miesiąc, osiągając w ostatnim czasie swój rozkwit.

Publikacja: 28.06.2015 15:58

Teoria magnetyczności luk

Foto: GG Parkiet

Patrząc na wykres tygodniowy, można doszukać się tzw. luk hossy, czyli takich momentów, w których cena maksymalna ustanowiona w jednym tygodniu osiąga wartość mniejszą niż minimum kolejnego tygodnia. W podręcznikach traktujących o analizie technicznej można się dowiedzieć, że luki stanowią przełom w trwających przepychankach popytu z podażą i kiedy nastąpią, przewagę na rynku zyskuje jedna ze stron, dzięki czemu trend może być kontynuowany. Jednocześnie luki stanowią istotny obszar wsparcia, z którego podczas korekty może dojść do odbicia. Klasycznie wyróżnia się trzy rodzaje luk: startowa, pomiaru oraz wyczerpania. Ich prawidłowe oznaczenie pozwala na późniejsze określenie poziomów, na których w przyszłości może dojść do wyhamowania spadkowej fali. I to by było wszystko na temat luk albo też prawie wszystko. Pozostaje jeszcze jedna kwestia – może i najważniejsza. Luki lubią ściągać do siebie warszawski rynek – i to bardzo! Abstrahując od dziennych luk, które na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy stanowiły źródło bardzo cennej wiedzy, prawie wszystkie tygodniowe okna zostały domknięte. I gdyby nie jeden specyficzny przypadek, teoria magnetyczności luk (TML) miałaby 100-proc. sprawdzalność. O co tak naprawdę chodzi z tą teorią? Aby to wyjaśnić, należy cofnąć się nieco w czasie.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Analizy rynkowe
Które spółki zabłysną wynikami za IV kwartał?
Analizy rynkowe
WIG20 zdominowany przez sektor finansowy
Analizy rynkowe
Potężne spadki na Asseco. Winna AI?
Analizy rynkowe
KGHM może testować maksima, ale wygaszenie emocji byłoby wskazane
Analizy rynkowe
Na rynkach gorąco tak, że złoto i srebro się roztopiły
Analizy rynkowe
Hossa trwa, ale lider słabnie. Kto przejmie pałeczkę po górnictwie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama