Reklama

Hossa trwa, ale lider słabnie. Kto przejmie pałeczkę po górnictwie?

Ostatni tydzień stycznia przyniósł kontynuację hossy na GPW, choć jej motor napędowy pozostaje selektywny.

Publikacja: 02.02.2026 11:03

Hossa trwa, ale lider słabnie. Kto przejmie pałeczkę po górnictwie?

Foto: Adobe Stock

Największy udział we wzrostach w ubiegłym tygodniu miały w dużej mierze te same sektory co tydzień wcześniej. Banki zyskały niemal 4 proc., energia wzrosła o prawie 8 proc., a paliwa umocniły się o blisko 5 proc. Na uwagę zasługuje również motoryzacja, która zanotowała wzrost sięgający niemal 6 proc. Po drugiej stronie rynku ponownie znalazły się gry, które po nieudanej próbie kontynuacji wzrostów straciły ponad 3 proc. Słabiej zachowywały się także odzież (–1,98 proc.) oraz media (–1,05 proc.). Najwięcej emocji przyniósł jednak wykres WIG-górnictwo, do którego wracamy w dalszej części komentarza.

Foto: parkiet.com

Coraz ciekawiej wygląda układ sektorów na wykresie siły relatywnej. Górnictwo zaczyna tracić pozycję lidera, a o miano nowego faworyta rywalizują banki, paliwa i motoryzacja. Banki oraz paliwa zwiększyły siłę trendu o 62 p.p., do poziomu +38 proc., stopniowo doganiając motoryzację, która w ostatnim tygodniu przesunęła się o niemal 1 σ w tabeli pozycji relatywnej. W tle pozostają gry, utrzymujące relatywnie wysoką siłę trendu na poziomie +85 proc., choć obecnie sektor ten zdaje się korygować wcześniejszą dynamiczną falę wzrostową.

Foto: parkiet.com

Po przeciwnej stronie skali warto odnotować wyraźną poprawę w energetyce. Sektor zyskał 32 p.p. siły trendu oraz ponad 1 σ w pozycji relatywnej, co wyraźnie wyróżnia go na tle wcześniejszych tygodni. Nadal słabo prezentują się natomiast chemia, odzież oraz informatyka, które pozostają w ogonie zestawienia.

Reklama
Reklama

Foto: parkiet.com

Na szczególną uwagę zasługuje zachowanie WIG-górnictwo. Ubiegły tydzień przyniósł silne umocnienie, które w relacji do zamknięcia z piątku 23 stycznia sięgało niemal 20 proc. Ten ruch został jednak w dużej mierze wymazany w końcówce czwartkowej sesji oraz w piątek. Na wykresie zaczynają pojawiać się więc sygnały ostrzegawcze. Widoczne są spadkowe dywergencje na wskaźniku pozycji relatywnej oraz jego powrót do strefy neutralnej, pomiędzy wsparciem a oporem. W połączeniu z negatywną wymową dziennych świec warto uważnie obserwować zachowanie kursu w rejonie 9 600-9 800 pkt. Przełamanie tej strefy mogłoby zostać odebrane jako sygnał rozpoczęcia silniejszej korekty spadkowej.

Analizy rynkowe
Paliwa kontra banki. Walka o przywództwo sektorowe na GPW
Analizy rynkowe
Wiele hałasu (póki co) o nic
Analizy rynkowe
Które spółki zabłysną wynikami za IV kwartał?
Analizy rynkowe
WIG20 zdominowany przez sektor finansowy
Analizy rynkowe
Potężne spadki na Asseco. Winna AI?
Analizy rynkowe
KGHM może testować maksima, ale wygaszenie emocji byłoby wskazane
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama