Reklama
Rozwiń
Reklama

Twórcy gier nieprzerwanie drożeją. Gdzie jest granica?

Od kilku tygodni akcje studiów deweloperskich notują potężne wzrosty. Inwestorzy nie kryją zadowolenia, ale nie brak też obaw, że bańka może zacząć pękać.
Twórcy gier nieprzerwanie drożeją. Gdzie jest granica?

Foto: Adobestock

Poniedziałek był kolejnym dniem imponujących wzrostów wycen producentów gier notowanych na warszawskiej giełdzie. Najjaśniej błyszczało 11 bit studios, którego akcje drożały o kilkanaście procent. To właśnie kwietniowa premiera tej spółki, czyli „Frostpunk", stała się impulsem do wzrostów w branży, a dla warszawskiego studia okazała się przepustką do wyższej ligi. W poniedziałek kapitalizacja spółki z łatwością przebiła 1 mld zł, w czym pomagała najnowsza rekomendacja DM BZ WBK. Nie została jeszcze upubliczniona, ale z naszych informacji wynika, że cenę docelową dla akcji oszacowano w niej na 710 zł. To implikuje wycenę całej spółki na ponad 1,6 mld zł.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama