REKLAMA
REKLAMA

Transport

PKP Cargo: Krytyka działań prokuratury

W czwartek sąd miał zdecydować o tymczasowym areszcie dla byłych członków zarządu PKP Cargo, w tym prezesa Adama P., w związku z oskarżeniem ich przez lubelską prokuraturę o niegospodarność, wskutek której firma miała ponieść straty sięgające 250 mln zł.
Foto: materiały prasowe

Chodzi o zakup w 2015 r. udziałów w firmie Advanced World Transport, która jest drugim co do wielkości towarowym przewoźnikiem kolejowym w Czechach. Do chwili zamknięcia tego numeru „Parkietu" nie było wiadomo, czy i jakie postanowienie wydał sąd.

Działania prokuratury skrytykowało za to kilka osób. Prof. Leszek Balcerowicz uważa, że zatrzymania to rezultat ręcznego sterowania prokuraturą przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, który ma nad nią władzę absolutną. Zauważa, że zanim doszło do zatrzymań, sprawa była przenoszona z prokuratury w Warszawie do Lublina, a następnie do Zamościa. – Ta powszechna praktyka prowadzi do tego, że przenosi się sprawę od prokuratora do prokuratora tak długo, aż znajdzie się taki, który oskarży w danej sprawie. I tak się składa, że najczęściej oskarżają prokuratorzy awansowani przez Zbigniewa Ziobrę albo delegowani – mówi Balcerowicz.

Piotr Ciżkowicz, wiceprzewodniczący rady nadzorczej PKP Cargo w okresie, w którym członkami zarządu były zatrzymane osoby, tłumaczy, że transakcja zakupu AWT była przeprowadzona według najwyższych standardów, transparentna oraz analizowana i oceniana przez kilka instytucji. – Przy jej przeprowadzaniu udział brali renomowani doradcy, m.in. DM PKO BP, Ernst & Young czy Weil, Gotshal & Manges. Po transakcji PwC przygotowało z kolei białą księgę, w której dokonano powtórnej oceny zakupu AWT – przypomina Ciżkowicz. Dodaje, że żadna z tych instytucji nie wskazywała, aby za AWT przepłacono. Co więcej, nie zrobiły tego nawet zarządy PKP Cargo powołane już za rządów PiS.

Notowania akcji na stronie:


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA