REKLAMA
REKLAMA

Technologie

CD Projekt dopieszcza „Cyberpunka 2077”

Studio pokazało rewelacyjne wyniki za I kwartał i podtrzymało wrześniowy termin premiery. Kapitalizacja otarła się o 40 mld zł – ale na krótko.
Bloomberg

WIG20 w piątek tracił na wartości. Początkowo pozytywnie w indeksie wyróżniał się CD Projekt, który zaskoczył świetnymi wynikami. Przed południem jego akcje zyskiwały 3 proc., co oznaczało rekordową kapitalizację przekraczającą 39,5 mld zł. Po południu optymizm inwestorów jednak osłabł i kurs spadł lekko pod kreskę, a kapitalizacja studia skurczyła się do 38 mld zł.

Notowania CD Projektu poruszają się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Inwestorzy dyskontują świetną sprzedaż gry „Wiedźmin" oraz spodziewany sukces nowej produkcji. – Jesteśmy w pełni skoncentrowani na „Cyberpunku" – zapowiedział podczas piątkowej wideokonferencji Adam Kiciński, prezes giełdowego studia, podtrzymując termin premiery (17 września 2020 r.). Choć pojawiły się też głosy, że spółka zasiała w piątek ziarno niepewności, sygnalizując, że po raz pierwszy finiszuje z grą w trybie zdalnym.

Zarząd o nowej grze

Faktem jest jednak, że promocja „Cyberpunka" wyraźnie nabiera tempa. Wiadomo już, że w kampanii reklamowej spółkę wspierać będzie Agora. Nowy tytuł będzie promowany w kampanii obejmującej wszystkie media Agory – m.in. tytuły prasowe, serwisy internetowe i stacje radiowe. Pierwsza część kampanii zaplanowana jest na wrzesień, a druga (jako wsparcie popremierowe) na listopad. CD Projekt podkreśla, że już wcześniej z sukcesem współpracował z Agorą, realizując kampanie promocyjne „Wiedźmina 2" oraz „Wiedźmina 3". Spółka zapowiedziała też, że 11 czerwca odbędzie się kolejna prezentacja gry podczas cyfrowej imprezy tzw. Night City Wire. W czerwcu w nową grę będą mogli również zagrać testerzy i przedstawiciele mediów.

Giełdowa spółka spodziewa się, że sytuacja na największych rynkach dystrybucji fizycznej gier (m.in. Stany Zjednoczone, Europa, Azja) podczas wrześniowej premiery wróci już do normy po perturbacjach związanych z pandemią. – Coraz więcej sklepów jest otwieranych. Wierzymy, że w okresie premiery sytuacja będzie już „relatywnie normalna" – powiedział członek zarządu Michał Nowakowski.

Giełdowe studio deklaruje, że nie ma problemów z pracą nad grami po przejściu na pracę zdalną. Ale nie należy się spodziewać, aby taki model stał się w CD Projekcie normą. – Jestem sceptyczny względem możliwości w pełni pracy zdalnej w przyszłości – przyznał Kiciński.

Dual listing? Nie teraz

CD Projekt jest największą krajową spółką notowaną na warszawskiej giełdzie. Cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych, o czym świadczą wysokie obroty na akcjach. Z kolei model jego biznesu ma charakter międzynarodowy – zdecydowana większość przychodów pochodzi ze sprzedaży zagranicznej. To wszystko sprawia, że zasadne wydaje się pytanie, czy nie jest planowany dual listing. Pytanie takie padło podczas piątkowej wideokonferencji.

– Moglibyśmy rozważyć dual listing pewnego dnia, ale nie jest to kwestia najbliższej przyszłości. Jesteśmy firmą polską, notowaną na GPW i to w Polsce robimy gry – odpowiedział Kiciński. Zaznaczył przy tym, że ewentualny dual listing wiązałby się z możliwością dotarcia do szerszego grona inwestorów.

– Tak więc jest to temat do rozważenia, ale na pewno nie na teraz – podsumował szef studia.

Nie tylko Netflix

CD Projekt zyskał światowy rozgłos po premierze serii „Wiedźmin". Liczba sprzedanych kopii tej gry właśnie przekroczyła 50 mln. Najpopularniejsza, trzecia część zadebiutowała pięć lat temu, ale nadal świetnie się sprzedaje. Przyczynił się do tego serial Netflixa, który automatycznie przełożył się na wzrost zainteresowania grą polskiego studia. Jednak jego zarząd podkreśla, że nie był to jedyny czynnik przekładający się na świetne wyniki za I kwartał. Wskazuje również na wzrost zainteresowania cyfrową rozrywką w okresie pandemii oraz na inne produkcje wypuszczone w ostatnim okresie (w tym na premierową wersję na konsolę Nintendo Switch oraz debiut „Gwinta" na urządzeniach mobilnych).

W I kwartale 2020 r. przychody CD Projektu urosły do niemal 193 mln zł z niespełna 81 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej wzrósł do 97,6 mln zł z 20,5 mln zł. Zysk netto poszedł w górę do prawie 92 mln zł z 17,7 mln zł. Bardzo dużą poprawę widać też na poziomie przepływów operacyjnych. Na koniec marca wynosiły 187 mln zł. W 2019 r. grupa CD Projektu miała 521 mln zł przychodów.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA