Surowce i paliwa

PKN Orlen inwestuje w Trzebini

Koncern wybuduje m.in. instalację do produkcji glikolu za ponad 200 mln zł. Poza tym w elektrociepłowni wymieni istniejący kocioł węglowy na nowe kotły gazowe.

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen

Foto: materiały prasowe

PKN Orlen, a dokładniej zależna firma Orlen Południe, chce wybudować w Trzebini (woj. małopolskie) instalację glikolu propylenowego, która umożliwi dalsze wykorzystanie produkowanej przez koncern gliceryny. Glikol to produkt powszechnie wykorzystywany m.in. w kosmetyce. Zdolności produkcyjne planowanej instalacji mają wynieść około 30 tys. ton rocznie. Tym samym planowana produkcja będzie mogła pokryć aż 75 proc. zapotrzebowania na ten produkt w Polsce. Co więcej Orlen Południe stanie się pierwszym producentem glikolu w kraju. Inwestycja może pochłonąć ponad 200 mln zł.

- Orlen Południe jest pionierem na krajowym rynku biopaliw i biokomponentów oraz ważnym ogniwem w łańcuchu dostaw biokomponentów w ramach grupy Orlen. Inwestycje w rozwój naszych południowych aktywów to nie tylko dalsze wzmacnianie pozycji firmy w regionie, ale też skuteczne dostosowanie do wymogów zmieniającego się rynku, również w zakresie ochrony środowiska - mówi cytowany w komunikacie prasowym Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen. Spółka posiada już licencję na technologię do produkcji glikolu. Obecnie trwa wybór wykonawcy inwestycji. Przewidywany harmonogram jej realizacji to lata 2019-2021.

PKN Orlen zainicjował też inwestycję energetyczną w elektrociepłowni Orlen Południe w Trzebini. Dzięki nie ma być możliwe obniżenie zużycia paliwa oraz redukcja emisji dwutlenku siarki o 45 proc., dwutlenku azotu o 32 proc. i pyłów o 87 proc. W ramach tego projektu powstaną m.in. nowe kotły gazowe, które zastąpią istniejący kocioł węglowy. W efekcie, wsad surowcowy produkujący parę technologiczną i energię elektryczną elektrociepłowni, bazujący dotychczas na węglu (98 proc.) i domieszce oleju opałowego, zostanie zastąpiony wsadem węgla i gazu (w proporcji po 50 proc.). Według koncernu wariant ten jest optymalny technicznie i ekonomicznie, a także pozwala na elastyczne reagowanie i adaptację procesów produkcyjnych do zmian cen węgla i gazu.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły