Parkiet PLUS

Podwojenie rezerw i niższy wynik z odsetek oznaczają głęboki spadek zysków sektora

Ten rok dla banków zaczął się nieźle – po dwóch miesiącach sektor wypracował 1,8 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost rok do roku o blisko 60 proc.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Bardziej reprezentatywny wynik operacyjny urósł o 29 proc., do prawie 2,6 mld zł. Również marzec jeszcze był niezły, ale kolejne kwartały będą słabe. Pytanie tylko, jak bardzo. – Wyniki banków w kolejnych kwartałach będą funkcją wzrostu kosztów ryzyka, ale jego prognozowanie jest w tej chwili karkołomne. O ile mamy względną pewność, w jakim stopniu banki odczują cięcie stóp procentowych, to wobec kosztów ryzyka nie mamy żadnej pewności. Należy oczekiwać ich wzrostu, ale jak dużego i w których kwartałach najmocniejszego – tego nie wiadomo. Na razie wygląda na to, że rynek spodziewa się prawie podwojenia odpisów sektora w tym roku – mówi Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy.

Ocenia, że jednym z najbardziej narażonych na wzrost ryzyka jest Alior i potencjalnie może być najbliżej straty netto w którymś z kwartałów. – Jego wyniki i tak były niskie, a teraz nie tylko ucierpi najmocniej na wyniku odsetkowym, ale i prawdopodobnie na odpisach. Wrażliwy na cięcie stóp jest też Handlowy, mający jeden z najniższych kosztów finansowania depozytami, a jednocześnie jedna czy dwie duże ekspozycje kredytowe mogą znacznie zwiększyć jego odpisy. ING Bank Śląski wprawdzie ma duży portfel kredytów dla firm, ale za to ma wysoką dochodowość i najniższą wrażliwość wyniku z odsetek na cięcie stóp. Nawet podwojenie odpisów w jego przypadku to za mało do osiągnięcia straty netto – dodaje analityk Ipopemy.

Banki mające frankowe kredyty mieszkaniowe w IV kwartale zawiązały spore rezerwy portfelowe na ryzyko walutowe z nimi związane. Niektóre z nich – jak PKO BP czy Millennium – zasygnalizowały, że dowiążą je także w I kwartale, choć w mniejszym stopniu. – Tego typu rezerwy prawdopodobnie rosnąć będą także w kolejnych kwartałach, jeśli kurs złotego osłabi się mocniej i przybywać będzie więcej przegranych spraw, niż zakładały to modele banków – zaznacza Jańczak. To kolejny istotny, ale trudny do przewidzenia czynnik uderzający w zyski.

Jaki wynik sektor może osiągnąć w całym roku? Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, stwierdził w „Dzienniku Gazecie Prawnej", że w tym roku może to być rezultat netto w okolicach zera. Dwa główne czynniki decydują o pogorszeniu: cięcie stóp procentowych i wspomniany wzrost odpisów. Efekt stóp może obniżyć wynik odsetkowy sektora w tym roku o około 3,5–4,2 mld zł. Dla porównania w 2019 r. sektor miał 49,2 mld zł wyniku z odsetek, więc uderzenie sięgnąć może 7–8,8 proc. Wpływ na wynik netto będzie jednak znacznie większy i może wynieść 2,8–3,2 mld zł, co stanowi około 20 proc. zysku netto sektora z 2019 r., który wyniósł 14,2 mld zł. Eksperci ostrożnie szacują, że odpisy w tym roku mogą się podwoić, co oznaczałoby, że urosłyby do blisko 20 mld zł. W takim scenariuszu i przy niezmienionych wyniku z opłat i prowizji oraz kosztach działania, wynik na działalności operacyjnej sektora spadłby do 5 mld zł z blisko 20 mld zł w 2019 r., zatem netto spadłby do około 4 mld zł. mr

Powiązane artykuły