Ludzie rynku

Zarządzający 20. raz wybrali najlepszych analityków

Ranking "Parkietu". Piotr Łopaciuk po raz kolejny został wybrany najlepszym analitykiem na naszym rynku. Najlepszy zespół ma z kolei Trigon DM – tak zdecydowali przedstawiciele 37 TFI i OFE.
Foto: Adobestock

Rok 2021 na rynku analityków przyniósł wiele ciekawych przetasowań. Część osób zdecydowała się na zmianę pracodawcy. Niektórzy brokerzy mocno wzmocnili działy analiz. Pewne rzeczy na tym rynku pozostają jednak niezmienne. To nazwiska osób, którzy biją się o palmę pierwszeństwa w corocznym rankingu analityków organizowanym przez „Parkiet". W klasyfikacji generalnej znów zaciętą walkę o pierwsze miejsce stoczyli Piotr Łopaciuk z BM PKO BP i Tomasz Duda z BM Pekao.

Zwycięzca ma się dobrze

W jubileuszowej 20. edycji rankingu najlepszym analitykiem bez podziału na kategorie, głosami zarządzających z TFI i OFE, okazał się Piotr Łopaciuk. W jego przypadku nieważne jest, czy atakuje, czy broni pozycji lidera. Łopaciuk po raz trzeci z rzędu wygrał klasyfikację generalną, chociaż walka w tym roku była wyjątkowo zacięta. Zwycięzca uzyskał 49 pkt. To zaledwie dwa punkty więcej niż drugi w zestawieniu Tomasz Duda. On również od lat zaliczany jest do czołówki analityków na naszym rynku. Wygrywał już ranking „Parkietu", a w poprzedniej jego edycji zajął trzecie miejsce. Zmiana miejsca pracy z Erste na BM Pekao, która dokonała się w 2021 r., nie miała więc wpływu na pozycję rynkową Tomasza Dudy. Na najniższym stopniu podium tym razem znalazł się Paweł Szpigiel z BM mBanku. W klasyfikacji ogólnej zdobył on 42 pkt. Obok zwycięzcy śmiało można nazwać go największym wygranym tej edycji rankingu. Dość przypomnieć, że rok temu nie otrzymał on żadnego punktu w ogólnym zestawieniu.

Trigon powtarza sukces

Zacięta walka toczyła się również między zespołami analitycznymi. W tym przypadku jednak od kilku lat stawkę można podzielić na dwie części: Trigon DM oraz BM PKO BP oraz cała reszta. Nie inaczej było w tej edycji. Trigon i PKO BP walczyły łeb w łeb, ale ostatecznie zwycięzcą okazał się ten pierwszy zespół. Powtórzył on tym samym sukces z ubiegłego roku. Tym razem zdobył on 123 pkt. Analitycy BM PKO BP uzyskali w głosowaniu 109 pkt i również po raz drugi z rzędu muszą zadowolić się drugim miejscem.

Do wielu ciekawych przetasowań doszło natomiast za plecami wspomnianej dwójki. Na najniższy stopień podium wskoczył zespół DM BOŚ, który zdobył 68 pkt. Rok temu uzyskał 54 pkt i zajął czwartą pozycję. Tym razem ta przypadła w udziale BM Pekao. Firma ta przebojem wdarła się do czołówki rynkowej, zdobywając 60 pkt. W poprzedniej edycji BM Pekao uzyskało zaledwie 3 pkt. Warto jednak dodać, że w zasadzie mówimy o dwóch różnych zespołach analiz. BM Pekao bardzo mocno postawiło na rozwój tego obszaru, ściągając do siebie wielu analityków, ze wspomnianym już Tomaszem Dudą na czele. Dość powiedzieć, że zespół analiz BM Pekao składa się obecnie z ponad dziesięciu osób i należy do grona najliczniejszych na naszym rynku.

Sektorowe niespodzianki

Co natomiast przesądziło o sukcesie Trigona DM? – Doświadczenie, szeroka ekspertyza branżowa i motywacja to moim zdaniem kluczowe silne strony naszego zespołu – wskazuje Grzegorz Kujawski, szef zespołu analiz Trigona DM. Patrząc na szczegółowe wyniki, zaryzykować można natomiast stwierdzenie, że siłą Trigona jest wyrównany zespół. Być może nie ma w nim takich gwiazd jak Łopaciuk czy Duda, ale w poszczególnych branżach przedstawiciele tego domu maklerskiego stanowią ścisłą czołówkę analityków. Zwycięstwo w kategorii energetyka odniósł Michał Kozak. Zajął on także drugie miejsce w dziedzinie „przemysł i chemia". Do tego analitycy Trigona dołożyli jeszcze sześć miejsc na podium w klasyfikacjach sektorowych.

Gdyby natomiast patrzeć jedynie po osiągnięciach poszczególnych osób w kategoriach branżowych, to szczególne powody do zadowolenia mogą mieć przedstawiciele DM BOŚ. Analitycy tego domu maklerskiego wygrali bowiem aż w pięciu sektorach.

I o ile rozstrzygnięcia dotyczące najlepszego analityka bez podziału na kategorie i najlepszy zespół analiz przyniosły w tej edycji rankingu w zasadzie powtórkę z ubiegłego roku, tak w klasyfikacjach sektorowych doszło do wielu ciekawych przetasowań. Można do nich zaliczyć chociażby wyniki w kategorii „banki i finanse". Zwycięzca z ubiegłego roku, Maciej Marcinowski z Trigona DM, spadł z podium, a nowym królem w tej kategorii został Łukasz Jańczak, który w 2021 r. zmienił pracodawcę z Ipopemy na Erste Securities.

Metodologia rankingu

W tej edycji rankingu mamy 14 kategorii sektorowych. W porównaniu z poprzednią edycją zestawienia przybyła więc jedna kategoria, z obszaru „handel i dystrybucja" po sugestiach od samych analityków wyodrębniliśmy branżę „e-commerce", która ma coraz większą reprezentację na warszawskim parkiecie.

Nie zmieniły się natomiast zasady głosowania. Tradycyjnie w zestawieniach sektorowych zarządzający z TFI i OFE wybierali trójkę najlepszych analityków, przyznając im punkty od 3 do 1, gdzie 3 było najlepszą oceną.

Od kilku edycji według odmiennych kryteriów dokonywany jest wybór najlepszego analityka bez podziału na sektory oraz najlepszego zespołu analitycznego. Są to dwie oddzielne kategorie, którym towarzyszą też oddzielne głosowania. W tych dwóch przypadkach przyznawane są noty od 5 do 1 pkt, gdzie 5 pkt jest oceną najlepszą.

Obecna edycja rankingu cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem przedstawicieli funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. W sumie otrzymaliśmy ankiety od 37 zespołów. Nie wszystkie jednak zdecydowały się przyznać oceny we wszystkich kategoriach wyodrębnionych w rankingu. PRT

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.