Kryptowaluty

Kryptowaluty wkraczają w świat sztuki. Padł rekord na aukcji

„Portret" bitcoina został sprzedany w brytyjskim domu aukcyjnym Christie's za ponad 130 tys. USD. Obraz jest częścią gigantycznego dzieła obrazującego wizję Satoshi Nakamoto.
Foto: Adobestock

Bitcoin jest całkowicie pozbawiony materialnej postaci, ale artysta Ben Gentilli postanowił to zmienić. Przez trzy ostatnie lata pracował nad projektem „Portrety umysłu", w ramach którego ręcznie przeniósł na okrągłe panele składający się z ponad 12 mln cyfr kod bitcoina. Dzieło składa się z 40 obrazów. Jeden z nich, zatytułowany „Block 21", został w tym tygodniu wystawiony na licytację w domu aukcyjnym Christie's. Jego wartość szacowano na 12–18 tys. USD, ale anonimowy nabywca znacznie przebił ofertę.

Bitcoin w sztuce

Foto: GG Parkiet

– Celem tego projektu było przeniesienie cyfrowej sfery bitcoina do realnej przestrzeni kultury. A dla mnie namacalnym fundamentem kryptowaluty jest jej kod – mówił autor w jednym z wywiadów. Korzystając ze specjalistycznych maszyn Gentilli wygrawerował każdy z 40 obrazów ponad 300 tys. cyfr składających się na cały skompilowany kod. Każda cyfra była następnie ręcznie malowana, tworząc to, co jej twórca nazywa „cyfrowym odciskiem palca wyciętym z farby". Co istotne, pierwsze 20 dzieł z serii „Portretów umysłu" były na początku roku oferowane w sprzedaży bezpośredniej wybranym kolekcjonerom. Wśród nabywców znaleźli się m.in. Changpeng Zhao, założyciel giełdy Binance.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.