REKLAMA
REKLAMA

Handel i konsumpcja

Kursy CCC i Zalando straszyły w Halloween

Na ostatniej sesji października mocno traciły na wartości zarówno akcje międzynarodowej platformy e-commerce, jak i polskiej grupy łączącej tradycyjny handel i sieć.

Marcin Czyczerski, prezes CCC, o sprzedaży w październiku mówił „umiarkowana”, a o marży brutto, że ma potencjał.

Foto: materiały prasowe

Silnym spadkiem kursu zaczęła się czwartkowa sesja dla polkowickiej grupy CCC. Wśród wymienianych powodów przeceny są wyniki i plany niemieckiej grupy e-commerce Zalando. Tylko że i jej notowania były tego dnia pod presją.

Kumulacja sygnałów

O prawie 10 proc. spadał w czwartek rano kurs akcji największej krajowej grupy obuwniczej CCC. Według analityków w ten sposób inwestorzy przyjmują m.in. takie sygnały, jak ekspansja Zalando, głównego konkurenta należącego do grupy eobuwie.pl.

– Zalando to silny konkurent eobuwia w Polsce. Już po drugim kwartale br. wyraźnie przyspieszyło z wydatkami marketingowymi (po trzech kwartałach są one wyższe rok do roku o 27 proc.). Wskazało teraz, że mocno inwestuje na rynku czeskim, a to zarówno dla CCC, jak i eobuwia ważny rynek. Nie można też zapominać o Modivo – to bardzo młody koncept, ale jest już obecny na dziesięciu rynkach, w tym poza Polską m.in. w Niemczech, Francji, gdzie Zalando jest silnym graczem – mówi Konrad Grygo, analityk Erste Group.

Grupa Zalando w III kwartale br. miała 1,52 mld euro przychodu, o 26,7 proc. więcej niż przed rokiem, wykazała zysk operacyjny, a stratę netto ograniczyła do 13,7 mln euro z 41,7 mln euro przed rokiem.

Zalando wyrosło na rynkach niemieckojęzycznych (DACH: Niemcy, Austria, Szwajcaria), ale ponad połowę przychodów wypracowuje już w innych krajach i rośnie na nich szybciej (w minionym kwartale o około 31 proc.). Najwyższe tempo wzrostu przychodów notuje w Hiszpanii, krajach nordyckich i Czechach, gdzie w tym kwartale zamierza wprowadzić aplikację Zalando Lounge, z czasowymi promocjami produktów różnych marek dla zarejestrowanych użytkowników.

Liczba internautów kupujących w Zalando w III kw. br. była wyższa niż rok wcześniej o 17,5 proc. i urosła do 29,5 mln. Sumaryczna liczba wejść (odsłon) na strony platformy skoczyła o 37,3 proc., do ponad 1 mld – podał potentat obuwniczo-odzieżowego e-commerce.

Liczy się przyszłość

Notowaniom CCC, zdaniem analityków przepytanych przez agencję Bloomberg, nie pomaga także środowy komentarz prezesa CCC Marcina Czyczerskiego o wynikach sprzedaży w relatywnie ciepłym październiku oraz zapowiedź, że grupa założona przez Dariusza Miłka przygotowuje nową strategię.

Biura maklerskie zwracają również uwagę na wskaźniki zadłużenia CCC oraz poziom zapasów, których ograniczaniu pogoda nie sprzyja.

Foto: GG Parkiet

Tymczasem mimo widocznej poprawy notowania Zalando spadały w czwartek rano nawet o 8 proc. To dlatego, że oczekiwania inwestorów były wyższe. Niektórzy sądzili, że zarząd podniesie prognozy na cały 2019 rok, a te zostały utrzymane.

Czwartkowe minimum (110,9 zł) akcje CCC odnotowały na chwilę przed godziną 10. Przy tym kursie kapitalizacja polkowickiej grupy wynosi około 4,5 mld zł. To 4,5-krotność kapitałów własnych grupy.

Akcje CCC potaniały w tym roku o 40 proc. Walory Zalando, przecenione w ubiegłym roku, w br. podrożały zaś o prawie 86 proc.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA