– Od momentu poinformowania o zbliżającej się ofercie spotkaliśmy się z dużym zainteresowaniem inwestorów społecznościowych. Do naszego alertu inwestora (wiadomości informującej o starcie kampanii) już w pierwszych dniach zapisało się ponad 1,5 tysiąca osób. Nasi akcjonariusze doceniają nas za to, że realizujemy wyznaczone cele, przedstawiamy plany podziału zysku i w bliskiej perspektywie zadebiutujemy na giełdzie – stwierdził Janusz Palikot.
Co ciekawe, w związku z dobrymi wynikami wypracowanymi w pierwszych miesiącach 2021 r., firma jako pierwsza w historii polskiego rynku crowdfundingu, chce przeznaczyć około 0,5 mln zł jako zaliczkę na dywidendę. Za większe przychody oraz zysk ma odpowiadać m.in. udany projekt tokenizacji whisky, czyli wykupywania przez inwestorów pojemności danej beczki z trunkiem. Projekt, który ruszył w grudniu zeszłego roku, zebrał ponad 1,1 tys. klientów oraz 1,5 mln zł.