Gospodarka - Świat

Niepohamowany apetyt firm na gotówkę grozi zalewem akcji

Zwykle amerykańskie korporacje w ramach buybacków skupują z rynku dużo więcej akcji niż sprzedają inwestorom w nowych ofertach, ale w tym roku jest inaczej.
Foto: Bloomberg

Rynek zalały oferty wielu korporacji począwszy od Snowflake'a a skończywszy na Warner Music Group. Firmy najbardziej poszkodowane przez koronawirusa chcą szybko pozyskać gotówkę by załatać bilanse.

Ogłoszone w tym roku plany ofert pierwotnych i wtórnych opiewają na ponad pół biliona dolarów. To o ponad 50 proc. wyższa kwota niż w 2019 roku, wskazują dane EPFR ( firmy z grupy Informa Financial Intelligence), przytaczane przez Bloomberga.

Po raz pierwszy od 2009 roku liczba akcji zdejmowanych z rynku z powodu skupów bądź przejęć zrówna się z walorami sprzedawanymi.

Eksplozja ofert zwiększa pulę akcji na rynku, co może wywrzeć presję na ich ceny, tak jak to było w przeszłości, kiedy indeksy znajdowały się na szczytach.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.