REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Afera, która uderzyła w wizerunek rynku

O zarzutach wobec szefa KNF Marka Chrzanowskiego obszernie napisał we wtorek brytyjski „Financial Times".
Foto: Adobestock

„Właściciel banku oskarża polskiego regulatora finansowego o nakłanianie do łapówki" – taki tytuł nadał artykułowi na ten temat. Dziennik dotarł do zawiadomienia do prokuratury złożonego przez Leszka Czarneckiego. „Financial Times" opisuje na jego podstawie, że podczas rozmowy z Czarneckim Chrzanowski napisał na kartce „1 procent" i przekazał ją szefowi rady nadzorczej Getin Noble Banku. Czarnecki uznał to za żądanie zapłaty 1 proc. kapitalizacji banku. – To było dokładnie to, co miał na myśli. Byłem zszokowany – przyznał Czarnecki. „Financial Times" przytoczył również odpowiedź KNF na zarzuty Leszka Czarneckiego oraz doniósł o reakcji premiera Mateusza Morawieckiego na aferę. Krótko nakreślił tło afery, przypominając m.in. o niedawnej obniżce ratingu Getin Noble Banku przez agencję Moody's. O aferze obszernie donosi także agencja Bloomberga. – Jeśli te oskarżenia są prawdziwe, to stawiają pod znakiem zapytania nowy status Polski jako rynku rozwiniętego – twierdzi Tomasz Noetzel, analityk Bloomberg Intelligence. – Doniesienia o łapówce mogą zostać odczytane negatywnie przez inwestorów zagranicznych, gdyż pokazują kolejny problem z rządzeniem – wskazuje w rozmowie z agencją Bloomberga Jovan Skimic, analityk Raiffeisen Centrobanku. Poza tym teksty o aferze wokół KNF pojawiły się we wtorek na niektórych niszowych portalach zagranicznych, np. The Edge Markets. Zazwyczaj opierały się na doniesieniach „Financial Timesa", Bloomberga czy PAP. HK

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA