REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Na północy rozkręca się wojna cenowa

DNB Asset Management, norweska firma zarządzająca aktywami o wartości 600 miliardów koron (67 miliardów dolarów), odpaliła kolejną salwę. Znowu tnie prowizje, co utrudni życie rywalom
Foto: AFP

W lutym DNB AM, należąca do grupy finansowej DNB, obniżyła prowizje w funduszach inwestycyjnych, co zwiększyło jej udział w norweskim rynku detalicznym z 29,8 proc. w marcu 2018 r. do 32,2 proc. w maju 2019 r. - Nie będziemy spokojnie siedzieć w łodzi , kiedy konkurenci podążają naszym śladem- odgraża się Hakon Hansen, odpowiedzialny w DNB Asset Management za pion zarządzania majątkiem i ubezpieczenia.

W sierpniu cyfrowy bank Sbanken obniżył opłaty w swoich ponad 400 funduszach, a inni dystrybutorzy m.in. Nordnet rozważają wprowadzenie nowych modeli kształtowania cen.

Zarządzanie pieniędzmi stało się kluczowym sposobem zwiększania zysków przez banki, kiedy rekordowo niskie stopy procentowe utrudniają funkcjonowanie tradycyjnego biznesu. Ale, jak zauważa Bloomberg, za zarządzanie pieniędzmi bierze się coraz więcej instytucji, co zaostrza konkurencję i negatywnie wpływa na zyski.

Presja na marże w branży zarządzania pieniędzmi i wyższe koszty regulacyjne w krajach nordyckich sprowokowały już pewne ruchy konsolidacyjne. W 2017 roku Storebrand kupiła Skagen, a w minionym miesiącu Carnegie Fonder przejął szwedzkie fundusze należące do firmy Alfred Berg z grupy BNP Paribas.

- Konsolidacja będzie postępowała- nie ma wątpliwości Hansen z DNB Asset Management.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA