REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Chiny. Rosną ukryte długi zaciągane w ChRL

Dług zaciągnięty przez kraje rozwijające się w Chinach może być nawet dwa razy większy, niż mówią szacunki instytucji takich jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy – stwierdziła na Forum Inwestycyjnym Nomury w Singapurze Carmen Reinhart, ekonomistka z Uniwersytetu Harvarda.
Foto: Bloomberg

Jej zdaniem, istnienie tych „ukrytych długów" utrudnia pracę MFW, Banku Światowego oraz może wprowadzać w błąd inwestorów. – Istnieje tendencja do myślenia, że kraje te mają niższe poziomy zadłużenia niż w rzeczywistości. Jeśli MFW robi studium dotyczące spłacalności długu np. Pakistanu, to jeżeli nie ma danych o tym, ile Pakistan jest winny Chinom, to takie studium jest robione na ślepo – uważa Reinhart.

Duża część pożyczek udzielanych przez Chiny krajom rozwijającym się nie jest zgłaszana MFW i Bankowi Światowemu. Często umowy dotyczące tych pożyczek są mało przejrzyste. Zdarza się również, że te kredyty są częściowo spłacane w surowcach. Np. chińskie pożyczki dla Wenezueli były rozliczane w baryłkach ropy. Reinhart przypomniała podczas swojego wystąpienia również, że od 2011 r. wiele pożyczek udzielonych przez Chiny było renegocjowanych lub restrukturyzowanych. Tak było m.in. w przypadku kredytów udzielonych: Sri Lance, Ukrainie, Wenezueli, Ekwadorowi, Bangladeszowi i Kubie. Zdarzało się, że Chińczycy przejmowali strategiczne aktywa w zadłużonych u nich krajach. Np. w 2017 r. przejęli wybudowany przez chińskie firmy port na Sri Lance, po tym jak ten kraj nie mógł spłacić długów zaciągniętych w Państwie Środka.

Chińska ofensywa kredytowa w krajach rozwijających się jest często powiązana z Inicjatywą Pasa i Szlaku (Nowym Jedwabnym Szlakiem), czyli rozpisanym na dziesięciolecia projektem rozbudowy połączeń transportowych w Eurazji. – Chińskie instytucje finansowe zapewniły ponad 440 mld USD finansowania na różne projekty związane z Inicjatywą Pasa i Szlaku – ogłosił w zeszłym miesiącu Yi Gang, prezes Ludowego Banku Chin.

– Co prawda chińskie pożyczki mogą pomóc krajom rozwijającym się, to niewłaściwe narastanie długu może stać się w przyszłości ciężarem dla ich wzrostu gospodarczego. Chiny co prawda zapewniają te kraje, że w długim terminie koszty pożyczek zostaną zrekompensowane przez korzyści wynikające z projektów infrastrukturalnych, ale nie ma na to gwarancji – twierdzi Kaho Yu, analityk z firmy Verisk Maplecroft.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA