REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Financial times: Co łączyło Staleya z Epsteinem

Amerykańskie władze wszczęły dochodzenie w sprawie powiązań prezesa Barclaysa Jesa Staleya ze skompromitowanym finansistą Jeffreyem Epsteinem.

Jes Staley

Foto: Bloomberg

Gruntownej analizie poddawane są e-maile, którymi obaj się wymieniali, gdy Staley kierował bankowością prywatną w JPMorgan, a Epstein był klientem tego banku. Z tej korespondencji ma wynikać, że relacje obu panów były bardziej przyjazne niż tylko profesjonalne, jak kategorycznie określa je Staley. Wiadomo na przykład, że w 2015 r. Staley pływał na jachcie przestępcy seksualnego na jedną z karaibskich wysp. Szef Barclaysa twierdzi, że poznał Epsteina w 2000 r., gdy został szefem bankowości prywatnej w JPMorgan, a ich relacje zaczęły „wygasać", gdy odszedł z amerykańskiego banku w 2013 r. Stały się o wiele rzadsze i całkowicie zakończyły pod koniec 2015 r.

Dochodzenie wszczęto niecałe dwa lata po głośnym skandalu w banku Barclays, w wyniku którego Staley o mało nie stracił stanowiska. Nadzór brytyjskiego rynku ukarał go wtedy 640 tys. funtów grzywny za dwukrotną próbę ujawnienia tożsamości pracownika, który informował o nieprawidłowościach. JB

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Kup eprenumeratę Parkietu w promocji i #zostanwdomu
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA