6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Aresztowanie Carlosa Ghosna w 2018 r. wywołało spore niedowierzanie, nie tylko w przemyśle motoryzacyjnym.
– Ja nie uciekłem przed sprawiedliwością, tylko przed niesprawiedliwością i prześladowaniem politycznym – zapewniał w środę, na konferencji prasowej w Bejrucie, Carlos Ghosn, były prezes sojuszu motoryzacyjnego Renault-Nissan-Mitsubishi. Dziesięć dni wcześniej w brawurowy sposób uciekł on z Japonii, umykając tamtejszym śledczym. Teraz oskarża wysokiej rangi menedżerów Nissana i japońskich polityków o skierowany przeciwko niemu spisek. Twierdzi, że to właśnie w wyniku tego spisku został 19 listopada 2018 r. aresztowany na lotnisku Haneda pod zarzutami zaniżania swoich dochodów i sprzeniewierzenia aktywów. Spędził w areszcie „wydobywczym" blisko cztery miesiące. Areszt kilkakrotnie mu przedłużano, przedstawiając mu nowe zarzuty. W międzyczasie pozbawiono go stanowisk w Nissanie, Mitsubishi i Renault. Człowiek, który był biznesowym celebrytą na skalę globalną, ryzykował to, że spędzi długie lata w japońskim więzieniu. Zdecydował się więc na desperacką ucieczkę.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
PKB Wielkiej Brytanii wzrósł w czwartym kwartale o 0,1 proc. w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami, czyli...
Większość spółek z nowojorskiego indeksu giełdowego S&P 500 opublikowała już raporty za IV kwartał. Wiele z nich...
W styczniu przybyło w USA niemal dwa razy więcej etatów, niż oczekiwano. Spadła za to stopa bezrobocia. Zmniejsz...
Zdobycie większości konstytucyjnej przez rządzącą w Japonii Partię Liberalno-Demokratyczną stało się impulsem do...
Indyjskim władzom udało się w odstępie kilku dni zawrzeć umowy handlowe z Unią Europejską i ze Stanami Zjednoczo...
Czy za podróżami premierów Wielkiej Brytanii oraz Kanady do Chin kryje się coś więcej niż szukanie nowych rynków...