Chiny zdołały zgromadzić w końcówce 2021 r. ponad połowę światowych zapasów zbóż. I wygląda na to, że w nadchodzących miesiącach będą zwiększać swoje rezerwy. Departament Rolnictwa USA prognozuje bowiem, że w pierwszej połowie 2022 r. w chińskich magazynach znajdować się będzie 51 proc. globalnych zapasów pszenicy, 60 proc. ryżu i 69 proc. kukurydzy. To poziomy o około 20 pkt proc. wyższe niż dziesięć lat temu. Będą one również bardzo wysokie nawet w przeliczeniu na wielkość populacji. (ChRL zamieszkuje około 20 proc. mieszkańców Ziemi). Chińscy oficjele sami przyznają, że ich kraj gromadzi więcej żywności, niż mu potrzeba w normalnych warunkach. – Utrzymujemy zapasy żywności na historycznie wysokim poziomie. Są one w stanie pokryć popyt na półtora roku. Nie ma żadnego problemu z dostawami żywności – zapewniał niedawno Qin Yuyun, szef działu zapasów zbożowych w chińskiej Narodowej Administracji Żywności i Rezerw Strategicznych.