Fundusze inwestycyjne TFI

Polacy niechętni funduszom inwestycyjnym

Tylko 6 proc. Polaków inwestuje w fundusze, a 17 proc. jest zdania, że dają one wysokie zyski –wynika z badań. Prawie połowa wycofuje środki, gdy inwestycja traci na wartości.
Foto: Adobestock

Z badania „Finansowe DNA Polek i Polaków 2020" wiemy, że Polacy unikają ryzyka inwestycyjnego. To właśnie główny czynnik wpływający na decyzje dotyczące pomnażania majątku. Dotychczas prawie trzy czwarte Polaków gromadziło swoje oszczędności na depozytach bankowych. Ten rok spowodował jednak, że nawet najbardziej zachowawcze osoby szukają nowych sposobów lokowania swoich pieniędzy.

Powodem jest cięcie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej wiosną tego roku do prawie zerowego poziomu oraz duży wzrost płynności banków, co spowodowało, że ścięły oprocentowanie lokat de facto do zera. Dlatego klienci zaczęli zastanawiać się nad alternatywą dla swoich pieniędzy, kierując uwagę na rynek nieruchomości, złota i walut.

Z ankiety wynika, że jedynie 6 proc. Polaków posiada jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Brak własnych doświadczeń i umiarkowana wiedza na temat tych produktów sprawia, że niemal co drugi Polak obawia się, że jest to inwestycja raczej dla zamożnych i posiadających fachową wiedzę, a także wiążąca na długie lata.

– Polacy stoją przed wyzwaniem jak zarządzić swoimi oszczędnościami, dotychczas deponowanymi wyłącznie na lokatach. Około 3-proc. inflacja powoduje, że pieniądze znajdujące się na kontach i depozytach realnie tracą na wartości. W takiej sytuacji należy zwrócić uwagę na fakt, że fundusze inwestycyjne są jedną z dostępnych alternatyw lokowania pieniędzy i budowania własnego majątku. Są produktem elastycznym, który daje szanse na zyski i wybór akceptowanego poziomu ryzyka, poprzez inwestycje w różne instrumenty finansowe. Jednocześnie próg wejścia jest niski, w większości funduszy wystarczy kilkaset złotych – mówi Monika Szlosek z Santander Banku Polska.

Wiedza Polaków na temat funduszy jest niewielka, tylko 17 proc. badanych wie, że fundusze są produktem elastycznym i nie wymagają zamrażania środków na długi czas. Także 17 proc. badanych uważa ten sposób inwestowania za dający wysokie zyski, a 32 proc. zgadza się ze stwierdzeniem, że inwestując w fundusze powierza pieniądze profesjonalistom.

Badania wskazują, że Polacy wybierają inwestycje bezpieczne i stronią od ryzyka, większość woli go unikać. Aż 82 proc. badanych, gdy mowa o inwestowaniu, woli wybrać mniejszy, ale pewny zysk. Sprawdziliśmy też jak rodacy zachowują się, gdy inwestycja zaczyna tracić na wartości – prawie połowa (46 proc.) zadeklarowała, że w takiej sytuacji wycofuje środki. 60 proc. badanych twierdzi, że oszczędzając lub inwestując swoje środki dzieli pieniądze na różne produkty finansowe.

Te odpowiedzi wpisują się w preferencje Polaków, którzy wolą jak najbezpieczniejsze sposoby budowania majątku. Na lokatach bankowych i kontach oszczędnościowych było zgromadzone 232 mld zł (dane na koniec września 2020 r.). To o około 75 mld zł więcej niż we wszystkich funduszach inwestycyjnych. Polacy zdają sobie jednak sprawę, że jest to zyskowna inwestycja – 67 proc. badanych stwierdziła, że lokaty są mało lub bardzo mało zyskowną formą lokowania pieniędzy.

Wyniki pochodzą z badania „Finansowe DNA Polek i Polaków 2020", wykonanego w wrześniu br. przez Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS na zlecenie Santander Bank Polska. Raport z badania powstał we współpracy z firmą analityczną Analizy Online. Badanie ogólnopolskie zrealizowano na pełnoletnich mieszkańcach Polski metodą (CATI). Próba wyniosła 1002 osób.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.